PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Ardanowski o proteście AGROunii: to akt bezradności i desperacji

Ardanowski o proteście AGROunii: to akt bezradności i desperacji fot. I.Dyba

Podczas wczorajszej konferencji ministra rolnictwa Jana Krzysztofa Ardanowskiego oraz Pawła Niemczuka Głównego Lekarza Weterynarii, dotyczącej działań naprawczych w sektorze wołowiny po ostatniej aferze, poruszono również temat porannego protestu AGROunii w Warszawie. Minister odniósł się negatywnie do tego typu działań, oceniając je jako akt bezradności i desperacji. Podsumowując, że nie widzi żadnej dobrej woli ani wiedzy ze strony tej organizacji na temat faktycznych problemów w Polsce i w Europie.



Środowy protest AGROunii na Rondzie Artura Zawiszy w centrum Warszawy, sparaliżował sporą część miasta w godzinach porannego szczytu. Rolnicy wysypali na drogę jabłka, palili opony, położyli też świńskie łby i tuszę świni na tory.

W trakcie konferencji prasowej minister odniósł się do tego wydarzenia, odpowiadając na pytania dziennikarzy - prowadzimy trudny dialog pomiędzy rolnikami i rządem. Młodzi ludzie też muszą rozumieć na jakim świecie żyją. Jeżeli działa „Porozumienie Rolnicze” spotkanie zespołów roboczych, to oznacza, że wszystko jest w toku. To wielkie wyzwanie dla organizacji rolniczych. Ja stawiam warunki również moim partnerom, chcę żeby w tej złożonej dyskusji brali udział eksperci, którzy mają głęboka wiedzę na temat tego jak rynki działają w innych krajach. To na poziomie eksperckim musimy wypracować odpowiednie rozwiązania, a wielkich możliwości prawnych, próby blokowania rynków w ramach Unii Europejskiej nie mamy.

Minister jednocześnie podkreślił, że dzisiejsze problemy polskich i europejskich rolników są bardzo złożone. – Musimy mierzyć się z problemem lokowania żywności na rynku, jej nadwyżką wypychaniem rolnika z łańcucha produkcji żywności i tak jest w całej Europie. Niektórym wydaje się, że wróci czas komunizmu i ustalania reguł regulacji rynku. Otóż już nie wróci. Liczą się Ci, którzy są zorganizowani. Jak widać niektórzy mają w nosie rozmowy. To nie tylko dla mnie jest dyskomfort ale również dla tych organizacji, które przedstawiają swoich najlepszych ekspertów, którzy wiedzą jak to się dzieje w innych krajach, mają szczegółowe informacje, unikalną i cenną wiedzę na temat funkcjonowania sektorów. Wiedzę, którą drogą administracyjną trudno jest uzyskać.

- Ktoś dzisiaj woli wyrzucać żywność. To jest jego własność. Oby nie wyszło tak, że tych jabłek kiedyś zabraknie. Żywność trzeba szanować. Chcą zamanifestować nie wiadomo co. Powodują działania, które tysiącom warszawiaków ten dzień zatruły. Jak mamy później oczekiwać zrozumienia naszych racji ze strony innych grup zawodowych, że z podatków trzeba wspierać rolnictwo czy utrzymywać działania pomocy – powiedział minister.

Dodał na koniec wypowiedzi. - Moja łatwowierność, naiwność, że wszyscy którzy się wypowiadają mają dobre intencje została nadwyrężona. Jeśli prowadzimy rozmowy, a dalsze ustalenia będą realizowane, to w tym momencie taki protest jest aktem desperacji i bezradności. W awanturze upatrują sukcesów są zmieszani, bo nie wiedzą co robić żeby jeszcze istnieć i żeby media się na nich  koncentrowały. Nakręca się spirala nienawiści, ja również dostaję pogróżki na swoich profilach społecznościowych, że zostanę zabity. Nakręciliśmy mowę nienawiści i część organizacji rolniczych w te mowę się wpisuje. Dzisiaj nie widzę żadnej dobrej woli, ani wiedzy na temat faktycznych problemów w Polsce i w Europie. Brak elementarnej wiedzy na temat rynku żywności na świecie.

Z kolei, Michał Kołodziejczak szef AGROunii, dzisiaj w wywiadzie w TOK FM, jednoznacznie zapowiedział kontynuację i zaostrzenie protestów. Jak czytamy na tokfm.pl „Kołodziejczak narzekał, że rolnicy musieli zdecydować się na taką formę strajku, bo są ignorowani przez władzę. - Wiadomo, że forma była drastyczna. Prawie rok strajkowaliśmy w sposób, który nie powodował utrudnień w ruchu. Niestety władza jest tak oporna, że nic sobie z tego nie robiła. Będę się kierował skutecznością w swoich działaniach. Obrona polskiej racji stanu jest ważniejsza niż zachowanie przepisów.”

Odniósł się także do nazwania działań AGROunii przez Joachima Brudzińskiego "chuliganerią". - Płonące opony są symbolem strajków w Europie i zapowiedzią jeszcze ciekawszych rzeczy niż widzieliśmy wczoraj. Będę chciał iść drogą, która będzie prowadziła do celu. Kiedy pani mówi o Andrzeju Lepperze, to przypomina mi się, że to pan minister Ardanowski z nim strajkował. Myślałem, że ten "chuligan" to było o nim z tamtych czasów - mówił w TOK FM Michał Kołodziejczak. 

Zapowiedział też, że wśród działań podejmowanych przez organizację będą nie tylko strajki ale i przeprowadzenie akcji rozdawania jabłek mieszkańcom Warszawy, przez rolników.



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (41)

  • Rmigiusz 2019-03-15 22:04:21
    Też byłem wkurzony jak będąc studentem w NZS widziałem ,że nasze strajki nie popierają rolnicy z mojej wsi. Ale to dzięki wychowaniu przez naszych rodziców , poprzez słuchanie Wolnej Europy kształtowały się nasze poglądy i dzięki tym ludziom powstała ta wielomilionowa Solidarność. Chcieliśmy Demokracji i mamy , ale przy okazji mamy też kapitalizm, ale też proteksjonizm euroejski ( niemiecki i francuski) , a to już jest beee. Musimy być mądrzy i współpracować w sprawie rolnictwa , bez względu kto rządzi i działać w ramach prawa europejskiego , dlatego tak ważne jest kto będzie reprezentował Polskę w Parlamencie Europejskim bez względu na obecną przynależność partyjną Pozdrawiam Remek Odpowiedz 0 0 Oceń
  • basia 2019-03-15 12:30:25
    Przez Belgię do Polski trafiły półtusze świń i podroby z Barbadosu, skażone środkiem do odrobaczania zwierząt. Sprawę na prywatnym blogu nagłośniła jednak tylko pracownica polskich inspekcji weterynaryjnej. O tej bulwersującej sprawie donosi portal Wirtualna Polska. Informacja o wykryciu skażonej wieprzowiny, która trafiła z Barbadosu (wyspa na Antylach) do obrotu w Polsce pojawić się miała już 22 lutego w unijnym systemie ostrzegania przed niebezpieczną żywnością RASFF. Półtusze i podroby przyjechać miały z Barbadosu do Polski, Belgii, Czech i Niemiec. W trakcie rutynowej kontroli służby weterynaryjne w belgijskim markecie pobrały próbki mięsa i wykryto w nich pozostałości środka o nazwie Lewamizol, używanego m.in. do odrobaczania zwierząt. Spożycie tego mięsa skutkować mogło bólami głowy i problemami żołądkowymi. „Ministerstwo Rolnictwa potwierdziło Wirtualnej Polsce, że 38 sztuk świń ubitych na Barbadosie trafiło do firmy z woj. kujawsko-pomorskim, a 24 świnie pojechały do woj. łódzkiego. 9,9 ton mrożonych serc trafiło do przetwórni niedaleko Łodzi. Część mięsa zatrzymano i przekazano do utylizacji.” – czytamy w informacji na portalu wp.pl.
  • zibi 2019-03-14 22:29:08
    Ostatnio jak były zapowiedziane protesty w stolycy to jakoś ardanowski miał to w (...). A teraz szybki mały i uciążliwy dla stolicy i się zainteresował. Więc chyba tak właśnie powinien wyglądać strajk w naszym wspaniałym kraju.
    • konsument 2019-03-14 22:47:24
      "strajk" w jakiej sprawie ?
  • konsument 2019-03-14 20:18:04
    Odniosę się do wypowiedzi poniżej – piszecie, że umiecie bardzo wydajnie produkować, i wasze produkty są zdrowsze niż te z „Biedronki” i „Lidla”. Tamte, niemieckie i portugalskie mają mniej witamin i mnóstwo chemii, a wasze są super. Ponadto nie chcą wam ONI dawać dopłat i kredytów. Owszem, może wasze jabłka maja więcej witamin. Ja umiem produkować super Wełniane Skarpety, zdrowe i trwałe. Lepsze niż import z Indii i Chin. Ale NIKT nie chce ich kupować, bo produkcja kosztuje 10 zł, a za 2 zł KLIENT kupi chińskie. Klient rządzi, woli chińskie. Co z tego, że umiem produkować bardzo dużo dobrych skarpet. Żadna hurtownia ich nie chce kupić drożej, niż za 1 zł. Mogę sobie je sprzedawać na targu. Ale nie do hurtowni. Tak jest z waszymi jabłkami. Żaden Minister od Skarpet mi nie dopłaci. Mamy Kapitalizm, nie Socjalistyczną Gospodarkę Planową dla socjalistycznego Chłopstwa. Wasze żądania sa bezpodstawne i nikogo nie obchodzą. Zwykły fabrykant skarpet bierze kredyt, jak bank uzna jego „biznes plan”, pod zastaw domu. Jeżeli mu nie wyjdzie, zabieraja mu maszyny i dom i idzie pod most, do Opieki Społecznej. Taki sam los MUSI was spotkać. I dopiero jak się przez Was przewali walec kapitalizmu, dopiero jak będą gospodarstwa na licytacjach, jak Was wysiedlą do Domu Opieki na końcu wsi …. Dopiero wtedy nowi Rolnicy, może wasze dzieci, będą gospodarować zgodnie z wymogami Rynku i Klienta, z wymogami Kapitalizmu.
    • Ja 2019-03-14 20:48:12
      Gdzie Ty żyjesz chyba nie w Polsce, a co to rolnicy nie bankrutują nie sprzedają ziemi, maszyn, całych gospodarstw. Im komornicy nie zabierają maszyn ,ziemi pewnie nie oglądasz telewizji polecam program Jaworowicz,
    • konsument 2019-03-14 22:31:43
      nie oglądam TV. Nie interesują mnie komentarze, ale fakty. Myśle samodzielnie, zarabiam samodzielnie, dbam o swoje finanse rozsądnie, dbam o swoja rodzinę. Jak podejmujecie ryzyko ekonomiczne bezmyślnie, to będziecie bankrutować. Mam nadzieję, że wszelkie postkomunistyczne przywileje rolnicze zostaną szybko zniesione i rolnicy na równi z resztą obywateli będą traktowani tak samo, jak każdy kapitalista. Macie prywatne środki produkcji, to produkujcie i bankrutujcie, ja nie umiecie się utrzymać na rynku.
      • Rolnik 2019-03-15 01:55:01
        Konsument , jak takich debili słucham jak ty to mi wątroba gnije , gdybys nie miał sieczki zamiast mózgu to byś wiedział „jedna święta rzecz ze rolnik ma fabrykę pod chmurką „, i żeby nie rolnicy nie miał byś co jeść.
      • tenia 2019-03-15 08:24:01
        Rolnictwo musi być dofinansowane inaczej ""konsumencie" nie było by cię stać bułkę z masłem o kiełbasie nie wspomnę
      • ...... 2019-03-15 12:36:14
        polecam mięso z barbadosu -wieprzowine, która trafiła z Barbadosu (wyspa na Antylach) do obrotu w Polsce pojawić się miała już 22 lutego w unijnym systemie ostrzegania przed niebezpieczną żywnością RASFF. Półtusze i podroby przyjechać miały z Barbadosu do Polski, Belgii, Czech i Niemiec. W trakcie rutynowej kontroli służby weterynaryjne w belgijskim markecie pobrały próbki mięsa i wykryto w nich pozostałości środka o nazwie Lewamizol, używanego m.in. do odrobaczania zwierząt.
    • ..... 2019-03-15 12:34:02
      Przez Belgię do Polski trafiły półtusze świń i podroby z Barbadosu, skażone środkiem do odrobaczania zwierząt. Sprawę na prywatnym blogu nagłośniła jednak tylko pracownica polskich inspekcji weterynaryjnej. skażona wieprzowina, która trafiła z Barbadosu (wyspa na Antylach) do obrotu w Polsce pojawić się miała już 22 lutego w unijnym systemie ostrzegania przed niebezpieczną żywnością RASFF. Półtusze i podroby przyjechać miały z Barbadosu do Polski, Belgii, Czech i Niemiec. W trakcie rutynowej kontroli służby weterynaryjne w belgijskim markecie pobrały próbki mięsa i wykryto w nich pozostałości środka o nazwie Lewamizol, używanego m.in. do odrobaczania zwierząt. Spożycie tego mięsa skutkować mogło bólami głowy i problemami żołądkowymi. smacznego.....
    • Michał 2019-03-15 16:33:09
      Masz rację,dzisiaj to co kupię najpierw patrze na cenę bo jako emeryty stąć mię przysłowiowo na te chinskie skarpetki.Z żywnością jest podobnie,i do tego nie jestem ptak naprawdę przekonany czy to wszystko co polskie jest najlepszej jakości,bo wiem,że i tutaj rolnicy nie oszczędzają na nawozach czy opryskach bo takie mamy czasy.
    • stasia 2019-03-15 21:25:23
      Od tego jest ochrona własnej produkcji którą obowiązek ma państwo pilnować. Po to są wybierane Rządy. Od wieków były granice karawany i celnik pobierający myto W ten sposób Władca chronił swoich rzemieślników. A teraz Rząd chroni Biznesmenów bo to są koledzy którzy mają się drobić. Przed chwilą kolesie dorabiali się na Vacie kasztem całego społeczeństwa No i dalej się dorabiają kasztem społeczeństwa
  • precz z zsl-em 2019-03-14 20:14:10
    z tymi kredyciarzami podpuszczanymi przez psl niewolno iść na ustępstwa; to hańba polskiej wsi
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.227.3.146
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.