Jan Krzysztof Ardanowski, podczas otwarcia Targów Ferma w Bydgoszczy podkreślał, że nie można dyskryminować rolników za to, że zajmują się produkcją zwierzęcą.

- Polityka Unii Europejskiej musi być skorygowana, ona nakłada się również na pewne tendencje, które są już od pewnego czasu bardzo niebezpieczne. Kwestionowanie prawa człowieka do hodowania zwierząt. Twierdzenie, że to jest niemoralne, jest barbarzyństwem. Podkreślanie szkodliwości produkcji mięsa, mleka, czyli tego wszystkiego co jest niezbędne w diecie człowieka. To pokazuje, że te zagrożenia, oprócz tych wynikających z polityki globalnej, jak wojna na Ukrainie, są już od jakiegoś czasu i środowiska rolnicze muszą tłumaczyć społeczeństwu jakie negatywne skutki może przynieść Europejski Zielony Ład. To jest również czas, by o tych sprawach fundamentalnych, zasadniczych rozmawiać - mówił Jan Krzysztof Ardanowski przewodniczący Rady ds. Wsi i Rolnictwa przy prezydencie RP.