Sezon truskawkowy już w pełni, owoców w handlu przybywa, a w ślad za tym ceny zaczęły spadać.

Ceny truskawek na krajowych giełdach

Jak donosi portal sadyogrody.pl na Rynku Hurtowym Bronisze truskawki można kupić w cenie 6-9 zł, w zależności od odmiany, jakości i dostępności towaru.  W końcówce maja za truskawki płacono 18-25 zł za kilogram, ale wówczas sezon dopiero się rozkręcał. W dodatku zimna wiosna i opóźniona wegetacja spowodowały ze owoce pojawiały się w ofertach handlowych nieco później niż zwykle.

Na Wielkopolskiej Giełdzie Rolno-Ogrodniczej S.A. truskawki można kupić tradycyjnie w pojemnikach 0,5 kg w cenie 11-13 zł oraz w łubiankach (2 kg) w cenie 15-22 zł.

Na Giełdzie Kaliskiej za kilogram krajowych truskawek trzeba zapłacić 7,5 zł.

W Krakowie na Placu Targowym Rybitwy ceny truskawek wahają się w przedziale 5,5 - 8 zł/ za kg.

Na Rynku Hurtowym Elizówka truskawki kosztują od 4,5 do 7,5 zł za kilogram. Z kolei na Łódzkim Rynku Hurtowym "Zjazdowa" plantatorzy sprzedają owoce w cenie 7-15 zł (2 kg) (Dane 8-11 czerwca br.).

Na truskawkowej Giełdzie Goławin ceny truskawki deserowej (11.06) wahały się w przedziale 7-13 zł/kg.  Za kilogram drobnych owoców płacono 7-8 zł. Za dobrej jakości truskawki trzeba było zapłacić cenę ok.10 zł. Bardzo dobrej jakości truskawki kosztowały 13 zł/ za kg.

A może samozbiór truskawki?

W ostatnich latach pojawiła się nowa moda na tzw. samozbiór owoców, czyli opcja dla bardziej aktywnych konsumentów, którzy samodzielnie zechcą zebrać owoce. Pierwsze oferty na smozbiór truskawki pojawiły się również w serwisie gieldarolna.pl. Akcja ma rozpocząć się ok. 14 czerwca, a proponowana cena za truskawki eko to ok. 5-6 zł/kg.

Jak czytamy w ogłoszeniu:

Od kilku lat zajmujemy się produkcja truskawek i malin. W roku 2020 zaskoczyła nas, jak i również cały świat pandemia koronawirusa. Dlatego postanowiliśmy otworzyć plantacje dla wszystkich chętnych. Okazało się to strzałem w 10. Dostaliśmy możliwość poznać wielu różnych dobrych Ludzi, i zaopatrzyć ich w świeże, smaczne i zdrowe truskawki. Dzięki temu nie straciliśmy plonu !!! A ile szczęśliwych twarzy dzieci. Kiedy maluch widzi 10 hektarów truskawek i można  zjeść ile się zmieści do brzuszka, to radości niema granic. To bezcenne.

O co tu chodzi?!

Dzwonimy i uzyskujemy wszystkich informacji na temat zbiorów – jak dojechać, jak się przygotować, jakie są zasady i co będzie niezbędne.

Bierzemy dobry humor, dzieci, koszyczki i duży bagażnik oraz wodę do picia.

Zbierają Państwo truskawki tyle ile umieścicie do skrzynek czy koszyczków. Oczywiście można przyjeżdżać wielokrotnie. I nie koniecznie żeby zbierać. Można jeść tyle, ile chcesz – czy możesz.  A opłata tylko za zebrane do koszyczków. 

Zobacz więcej na gieldarolna.pl