PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Chiny: nadciąga "bezmięsna rewolucja"

Chiny: nadciąga "bezmięsna rewolucja"

Autor: PAP

Dodano: 26-12-2019 08:35

Tagi:

W Chinach rośnie rynek roślinnych zamienników mięsa. Wzrost napędza z jednej strony epidemia afrykańskiego pomoru świń (ASF), a z drugiej - związana z buddyzmem tradycja kulinarna, w której wegetariańskie imitacje mięsa jadło się już 1000 lat temu.



Chiny należą do największych, światowych konsumentów produktów zwierzęcych, a wieprzowina pozostaje nieodłącznym elementem codziennego jadłospisu setek milionów Chińczyków. Eksperci zwracają jednak uwagę na wzrost zainteresowania dietą wegetariańską, w tym produktami, które - choć zrobione z roślin - wyglądem, smakiem i konsystencją mają w założeniu przypominać mięso.

Na rosnący chiński rynek z nadzieją spoglądają amerykańscy producenci zamienników, w tym Impossible Foods i Beyond Meat. Zdaniem komentatorów czekają ich tam jednak ciężkie zmagania z lokalnymi konkurentami, którzy - jak sądzą niektórzy - kontynuują tradycje sięgające nawet 1000 lat wstecz.

Według państwowego dziennika "China Daily" w kronikach z czasów dynastii Tang (618-907) opisano mnichów raczących się jedzeniem przyrządzonym z tofu i określanym w tych zapiskach jako "wegetariańskie mięso". Wytwarzane obecnie w USA roślinne substytuty mięsa do hamburgerów nie są więc zasadniczo niczym nowym - przekonuje gazeta.

W dużych chińskich miastach otwiera się coraz więcej wegetariańskich restauracji, z których część inspirowana jest tradycją buddyjską. Te serwują często potrawy wyglądem przypominające pieczone lub gotowane kurczaki, kaczki, kiełbasę czy owoce morza, ale wykonane z soi lub innych roślinnych zamienników. Komentatorzy zwracają uwagę, że buddyjscy mnisi przyrządzają takie dania już od stuleci.

Tradycyjne wegetariańskie receptury, z których najstarsze sięgają czasów dynastii Song (960-1279), uczyły, jak robić "ryby" z tofu czy "krewetki" z dziwidła lub taro - podkreślił w rozmowie z dziennikiem "South China Morning Post" starszy menedżer ds. marketingu z chińskiej firmy Qishan Food, Zhou Qiyu.

Przedsiębiorstwo z siedzibą w Shenzhen działa w branży "wegetariańskiego mięsa" od 1993 roku. Jego założyciel Yu Zhaode jest buddystą i z powodów religijnych nie je mięsa, ani nawet warzyw o intensywnym zapachu, takich jak czosnek, cebula czy szczypior. Firma wytwarza ponad 300 różnych produktów, w tym roślinne zamienniki hamburgerów, kiełbasy i bekonu - pisze "SCMP".

Na rynku pojawiają się jednak również nowi lokalni konkurenci, tacy jak Zhenmeat, który wykorzystał "mięso" z białka pozyskanego z grochu do produkcji ciastek księżycowych, którymi Chińczycy tradycyjnie zajadają się w Święto Środka Jesieni.

Według cytowanego przez CNN raportu amerykańskiej organizacji promującej roślinne alternatywy dla mięsa, Good Food Institute (GFI), w 2018 roku chiński rynek substytutów wart był 910 mln dolarów, o 14,2 proc. więcej niż rok wcześniej. Zdaniem ekspertów z firmy Fintch Solutions popyt na substytuty rośnie między innymi w związku z epidemią ASF.

Badacz z organizacji praw zwierząt Animal Ethics Yau Shun Chow również odnotowuje wpływ ASF, ale podkreśla przy tym, że istnieją też inne powody ograniczania spożycia mięsa, w tym względy zdrowotne i chęć zmniejszenia negatywnego wpływu na środowisko. Na łamach chińskiego magazynu internetowego Sixth Tone ekspert przewiduje nadejście "bezmięsnej rewolucji" i przytacza wyniki badań rynku, według których chińscy konsumenci są bardziej otwarci na roślinne substytuty mięsa niż Amerykanie.

Otwartość chińskich konsumentów może mieć duże znaczenie dla całego świata. Według prognoz firmy CB Insights konsumpcja białka w Chinach będzie rosła o 3-4 proc. rocznie, a w 2025 roku kraj ten będzie odpowiadał za 35 proc. globalnego zapotrzebowania - pisze Chow i zastanawia się, ile z tego zapotrzebowania będzie pokrywane ze źródeł zwierzęcych.

Chińskie władze zachęcały mieszkańców do redukcji spożycia mięsa jeszcze przed epidemią ASF. W 2016 roku ministerstwo zdrowia zaleciło zmniejszenie konsumpcji o 50 proc., a eksperci oceniali, że mogłoby to nie tylko pozytywnie wpłynąć na stan zdrowia Chińczyków, ale również znacznie zmniejszyć emisję gazów cieplarnianych.

Chińczycy coraz częściej odwracają się od mięsa i wybierają dania oparte na owocach, warzywach i zbożach ze względów zdrowotnych - ocenił w październiku japoński dziennik "Nikkei Asian Review", cytując między innymi dane firm zajmujących się dostawą posiłków. Według gazety wiele osób decyduje się na zmianę diety, widząc rosnące w chińskim społeczeństwie wskaźniki nadwagi czy zwiększający się odsetek osób z cukrzycą.

Komentator "China Daily" ocenia jednak, że imitacje mięsa nie są równie zdrowe, jak jedzenie samych owoców czy warzyw, ponieważ w procesie ich gotowania stosuje się duże ilości oleju. Choć mają wysoką zawartość białka, są również bardzo kaloryczne - przekonuje chiński dziennik.

 



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (11)

  • mnemonic222 2019-12-27 20:25:43
    @hgvv Ja nie muszę trzymać się wideł, pracuję umysłowo całe życie, tacy jak ty co nie uczyli się i teraz nie pracują to muszą trzymać się wideł bo nic innego nie umieją, a do pracy ich nie przyjmą bo Ukraińcy za nich pracują. Co do sportowców, to gdybyś miał pojecie o sporcie albo chociaż się interesował to wiedział byś, że wielu sportowców wyczynowych zrezygnowało z mięsa i ma wyniki. Znam kilku takich, ale co ty możesz o tym wiedzieć, jak jedynym sportem jaki uprawiasz jest podnoszenie "ciężarów"pod sklepem...Na emeryturę przejdź ty, a raczej rentę socjalna chyba z takim podejściem do życia...
  • mnemonic222 2019-12-26 23:40:50
    Ludzie nawet u nas odwracają się od mięsa bo jest coraz gorszej jakości zresztą od 89 roku już się najedli. To nie komuna wszystko jest, dostępne z całego świata. I to lepsze niż nasze, nawet jagnięcinę sprowadza się z Nowej Zelandii pół świata od nas, nie jest to żadną tajemnicą. Wielu wyczynowych sportowców nie je mięsa i żyje mają bardzo dobre wyniki. To nie prawda, że bez mięsa nie da się żyć. Na zachodzie już 50 lat temu zrozumieli że mięso nie jest wcale dobre. Lepiej jeść ryby, sery, warzywa, owoce, niż przepłacać za mięso. Tam to już przećwiczyli i żyją lepiej niż my. Poza tym fizycznie pracować nie trzeba bo od tego są Ukraińcy (3 mln...), pracy umysłowej jest w bród na każdym portalu wystarczy chcieć, pracodawca wszystko zapewnia. To nie sanacja teraz robota sama głupich szuka. I to nie za 10 zł tylko za 15-19 zł na prowincji bo w dużych miastach stawki są o 60 % wyższe. Poza tym wiele świadczeń od Państwa 500+, renty socjalne, dopłaty, zasiłki, tak 2500-3500 zł można wyciągnąć legalnie nie kiwając palcem - jednym słowem dobrobyt wreszcie (hahahahaha). Ciężkie czasy nadchodzą dla producentów i sklepów detalicznych, brak klientów a przede wszystkim rąk od pracy. I to będzie się pogłębiać już od stycznia 2020...Tyle moich spostrzeżeń. Pozdrawiam
    • hgvv 2019-12-27 11:31:50
      @mnemonic ty trzymaj się wideł, bo do pracy umysłowej się nie nadajesz. "Wielu wyczynowych sportowców nie je mięsa " - ciekawe gdzie takiego sportowca widziałeś -chyba na emeryturze?
      • do hgvv 2019-12-29 18:58:03
        wyjdz kiedyś z tej iwnicy , zobacz że świat sie zmienił. a ty nadal jestes w latach 50 tych. telefon masz pewnie na korbke
  • MIESZCZUCHA PO KIESZENI 2019-12-26 13:11:13
    w PL ostatnie Świeta z szyneczka , goloneczka za rok wiekszosci nie bedzie stac na miesko a w sklepach wyroby ,,miesopodobne,, w cenie wołowiny , jak sie pluło na POLSKICH ROLNIKÓW .
  • Koneser 2019-12-26 12:44:55
    Taa pewnie, a pod mięsnym kolejki to pewnie za skórkami do pieska stoją? Taka Prawda gdzie Ty mieszkasz że na kotlety Was nie stać?
  • hgvv 2019-12-26 11:48:40
    Nie ma sprawy, dla chętnych będę sprzedawał na śniadanie trawkę w snopkach, a sam wolę szyneczkę
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.214.224.224
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.