Podczas tegorocznego Europejskiego Kongresu Ekonomicznego, będziemy dyskutować o głównych filarach Europejskiego Zielonego Ładu. 

Grzegorz Brodziak, dyrektor zarządzający w Goodvalley w rozmowie z redakcja farmer.pl. podkreśla że Zielony Ład to przede wszystkim szersze spojrzenie na ochronę środowiska, czyli zmniejszenie śladu węglowego i redukcji emisji gazów cieplarnianych.  - My również emitujemy, ale dzięki biogazowniom i innym działaniom zmniejszającym zużycie zasobów w całym łańcuchu produkcji udaje nam się osiągać neutralność klimatyczną. Na pewno, to jest też kierunek dla innych, w świetle wyzwań, z którymi dziś się mierzymy - wyjaśnia.

Goodvalley neutralność klimatyczną uzyskało już w 2012 r., właśnie w dużej mierze dzięki biogazowniom, ale też całemu układowi szczelnego przechowywania i gospodarowania nawozem naturalnym, do tego dochodzą też inne działania jak np. uprawa bezorkowa i szereg innych zabiegów, które miały przede wszystkim zmniejszać emisje, zużycie paliw, prądu, co jednocześnie przynosi wymierne oszczędności.

Niestabilne systemy wsparcia biogazowni?

- Uważam, że jednym z najlepszych rozwiązań technologicznych dla gospodarstw rolnych hodujących zwierzęta są właśnie biogazownie. Wiemy, że ten sektor nie ma najłatwiejszych warunków rozwoju w Polsce, chociażby ze względu na niestabilne systemy wsparcia w ostatnich latach, ale i złożoność technologii oraz dostęp do niezbędnej wiedzy na temat funkcjonowania tych instalacji. Dlatego potrzebne są działania zarówno edukacyjne, jak i środki wsparcia do rozwoju tego źródła energii - mówi dyrektor Goodvalley.

Jednocześnie podkreśla, że biogazownie, w przeciwieństwie do siłowni wiatrowych czy fotowoltaiki, nie są zależne od pogody. Jeżeli biogazownia jest prowadzona we właściwy sposób, to pozostaje stabilnym źródłem energii, działającym prawie bez przerw.

Spółdzielcze biogazownie

- Stale obserwujemy to co się dzieje w Danii, stamtąd czerpiemy również część pomysłów. Zauważamy, że tam rolnicy się zrzeszają, dostarczają swoją biomasę z odchodów zwierząt do jednej biogazowni, która funkcjonuje jako osobny podmiot, a czasami nawet w formie spółdzielni, których członkami są rolnicy. Na pewno trzeba w Polsce tworzyć zachęty do zrzeszania się, bo wówczas łatwiej jest znaleźć odpowiednie rozwiązania technologiczne w odpowiedniej skali, znaleźć finansowanie i zapewnić profesjonalną obsługę instalacji.

Biogazownie również dla małych gospodarstw?

- Mniejsze gospodarstwa mogą również zdecydować się na mikrobiogazownie o mocy do 50 kWe, które ma zabezpieczać energetyczne potrzeby gospodarstwa. Niestety, szereg barier w odniesieniu do dostępu do wiedzy, technologii, przepisów prawa sprawia, że w Polsce nie jest to powszechne rozwiązanie. Większe nadzieje pokładałbym jednak w dużych biogazowniach, które mogą zbudować i sprawnie prowadzić podmioty utrzymujące od kilku tysięcy sztuk tuczników, czy kilkuset macior.

Uważam, że korzyści z tak obranej drogi są znaczące, tylko czasami brakuje wiedzy i determinacji, by wejść w te rozwiązania. Poza tym częstą barierą jest brak dostępu do środków inwestycyjnych. Po doświadczeniu kilkunastu lat, możemy bez wątpienia stwierdzić, że inwestycje w oszczędne technologie w obszarze zaopatrzenia w energię elektryczną czy cieplną, a także w innych obszarach dotyczących zużycia zasobów, wracają do nas w jakiś sposób. Dzięki biogazowniom pokrywamy w 100 proc. nasze zapotrzebowanie na energię elektryczną i znaczącą część energii cieplnej. Chcę podkreślić, że to jednak dzięki instrumentom wsparcia udało się domknąć te inwestycje finansowo – bez tego byłoby trudno - mówi Grzegorz Brodziak.

Więcej w tym temacie będzie można usłyszeć podczas EEC 2021

Debata: Zielony Ład w rolnictwie odbędzie się już w najbliższy wtorek, o godz. 9.30. Transmisja online odbędzie się także na łamach portalu farmer.pl.

To już ostatnie dni rejestracji. Nie przegap!

Tutaj dostępne są: RejestracjaAgenda wydarzenia