PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Europejski Zielony Ład zdaniem polskich producentów mleka

Europejski Zielony Ład zdaniem polskich producentów mleka Rolnicy i spółdzielnie są kluczowym elementem w pomyślnej realizacji Zielonego Ładu, fot. PTWP

Europejski Zielony Ład Zakłada m.in. ograniczenie zużycia środków ochrony roślin, nawozów, antybiotyków, a także podniesienie warunków dobrostanu zwierząt. Polska Izba Mleka sprawdziła postanowiła poprosić o opinię przewodniczących rad nadzorczych spółdzielni mleczarskich.



Europejski Zielony Ład, którego plan został przedstawiony przez Komisję Europejską pod koniec grudnia minionego roku, ma pomóc walczyć ze zmianami klimatu. Zakłada m.in. ograniczenie zużycia środków ochrony roślin, nawozów, antybiotyków, a także podniesienie warunków dobrostanu zwierząt.

Przedstawiona przez KE strategia „od pola do stołu” ma ograniczyć emisję gazów cieplarnianych w rolnictwie oraz degradację gleby. Pomocne w tym mają być zrównoważone praktyki rolne takie jak rolnictwo precyzyjne, ekologiczne czy agroekologia. Producenci dostarczający żywność wysokiej jakości – stosujący wyższe normy ochrony środowiska i dobrostanu zwierząt- byliby za to właściwie wynagradzani. O zdanie w tej sprawie zapytani zostali przewodniczących rad nadzorczych spółdzielni mleczarskich.

 – Myślę, że dla polskich producentów mleka nie będzie to aż tak dużym problem, bo my naprawdę nie przesadzamy ani z opryskami, ani z nawożeniem  – mówi Stanisław Kurpiewski, przewodniczący rady nadzorczej OSM Piątnica.

Również Witold Dziurlikowski, przewodniczący rady nadzorczej OSM w Sierpcu zauważa, że polscy rolnicy potrafią używać środków ochrony roślin z głową, wyspecjalizowali się w tym. Tak naprawdę chodzi o to, by stosować je w odpowiednim czasie, nie przegapić terminu.

– Z pewnością w swoim gospodarstwie nie nadużywam chemii. Na etykietach środków ochrony roślin są podane normy stosowania. Ja zazwyczaj daję tę najniższą – mówi Witold Dziurlikowski.

Jeśli chodzi o terminy wywożenia obornika i gnojówki, przewodniczący RN OSM w Sierpcu uważa, że powinny zostać zachowane te, które obowiązują obecnie. Przyznaje natomiast, że pewne obawy wśród rolników może budzić zamiar podwyższenia wymogów dotyczących dobrostanu zwierząt.

– Jeśli przyjrzymy się warunkom otrzymywania dopłat za podwyższony dobrostan zwierząt, to zobaczymy, że producentom mleka trudno będzie otrzymać to wsparcie. Rolnicy nie gospodarują w taki sposób, nie wypasają bydła na pastwiskach. A jeśli chodzi o zwiększenie powierzchni przypadającej na jedną krowę, to aby spełnić te warunki, stado liczące 60 sztuk należałoby ograniczyć do 50 zwierząt – zauważa Witold Dziurlikowski.

Dlatego jego zdaniem, jeśli miałyby obowiązywać podwyższone standardy dotyczące dobrostanu, rolnicy powinni otrzymać odpowiednie rekompensaty finansowe z tego tytułu Najlepszym rozwiązaniem jednak byłoby utrzymanie dotychczasowych warunków, a podwyższone standardy dobrostany wprowadzić tylko dla chętnych rolników, którzy otrzymywaliby z tego tytułu dodatkowe dopłaty.

– Jeżeli za większymi wymogami pójdą dodatkowe środki finansowe, to polscy rolnicy sobie poradzą – dodaje Stanisław Kurpiewski.

Jednak nadal kraje członkowskie nie są w stanie porozumieć się co do kształtu nowej Wspólnej Polityki Rolnej. Ostatnie negocjacje unijnych szefów rządów w Brukseli zakończyły się fiaskiem.

– Walka z globalnym ociepleniem i zmianami klimatycznymi jest niezwykle ważna właśnie dla rolników, bo to ich najbardziej dotykają np. susze. Rolnicy i spółdzielnie są kluczowym elementem w pomyślnej realizacji Zielonego Ładu. Jednakże jego wdrażanie nie może odbywać się właśnie kosztem rolnika, a tym samym kosztem spółdzielni – mówi Agnieszka Maliszewska, dyrektor Polskiej Izby mleka, wiceprzewodnicząca COGECA.

Zdaniem wielu rolników w UE zaproponowane plany są zbyt ambitne i mogą doprowadzić do odchodzenia młodych ludzi z rolnictwa, a w efekcie drastycznego zmniejszenia produkcji żywności w Europie.

– Zgadzam się ze słowami Fransa Timmermansa wypowiedzianymi podczas ostatniego spotkania w Brukseli, że miasta nie przetrwają, jeśli nie będzie dobrze prosperującej wsi. Ale brak zdecydowanego wsparcie w nowej WPR rolników doprowadzi do tego, że nie będziemy mieli ludzie do pracy w rolnictwie, a tym samym grozi nam poważny kryzys, ponieważ liczba ludności na świecie wzrasta, a ilość powierzchni uprawowym stal się zmniejsza. Tylko zabezpieczenie odpowiedniego wsparcia unijnego rolnictwa środkami w nowej WPR może zapewnić nam spokojną przyszłość sektora rolniczego i spółdzielczego, którego rozwój wpisze się  w założenia Europejskiego Zielonego Ładu – dodaje Agnieszka Maliszewska.



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (1)

  • brzoza 2020-03-02 21:28:13
    Hodowla w Polsce ma olbrzymią szanse do zaistnienia jako jeden z czynników ograniczenia emisji gazów cieplarnianych . Obornik i gnojowica jest jednym z składników obiegu materii organicznej w środowisku . Gleba bogata w materie organiczną może stanowić czynnik zmniejszenia emisji . Rolnictwo w Polsce powinno przejąć pałeczkę od ekologów , ponieważ to rolnicy ich troska o pola łąki i zwierzęta hodowlane najbardziej się przyczynia do zachowania równowagi w środowisku naturalnym i jest najbardziej pro ekologiczne . Działania części ekologów doprowadzają do rugowania małych i średnich gospodarstw na rzecz przemysłowych gospodarstw gigantów których stać na propagandę i opłacanie w swoim interesie działań psęłdo ekologicznych. Ludzie zwierzęta gleba łąki lasy są z sobą ściśle powiązane . Obieg materii i energii jest konieczny do istnienia tych wszystkich podmiotów.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.83.188.254
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.