Jak czytamy w informacji, zamieszczonej na stronie opolskiego samorządu, izba swój postulat reformy sformułowała w oparciu o rozmowy „z wieloma organizacjami i instytucjami odpowiedzialnymi za gospodarkę wodną”. W ich trakcie „zdiagnozowano problemy i zaproponowano konkretne rozwiązania, które mogą się przyczynić do poprawy sytuacji”.

Opolska izba jest zdania, że największe bolączki obecnej gospodarki wodnej to: niskie budżety spółek wodnych, brak szczegółowej inwentaryzacji urządzeń melioracyjnych, brak planów renowacji już istniejącej infrastruktury wodnej, niska wiedza na temat retencji i nadmierna populacja bobrów.
Samorządowcy zaproponowali zaś MRiRW takie rozwiązania, jak choćby: obligatoryjność składek na spółki wodne, szczegółowa inwentaryzacja urządzeń melioracyjnych, egzekwowanie pozwoleń wodnoprawnych, budowa zastawek, zwiększenie świadomości retencyjnej.

Resort w odpowiedzi na pismo opolskiej izby wskazuje, że powstał już Plan Przeciwdziałania Skutkom Suszy oraz Program Przeciwdziałania Niedoborowi Wody, których realizacja ma ograniczyć niekorzystne zjawiska, dotykające m.in. rolnictwo.

PPNW – jak wylicza ministerstwo - zakłada realizację ponad 720 inwestycji, które poprawią gospodarkę wodną. Państwowe Gospodarstwo Wodne „Wody Polskie” realizuje natomiast zadania z zakresu retencji i melioracji na obszarach wiejskich. Przygotowano również założenia do Programu Kształtowania Zasobów Wodnych (PKZW), który ma poprawić retencję zlewni rzek – informuje MRiRW.

Resort zapowiada również, że Wody Polskie przejmą od starostów i wojewodów nadzór nad utrzymaniem urządzeń melioracji wodnych, oraz że przeprowadzona zostanie inwentaryzacja tych urządzeń. „W planach jest również wyeliminowanie istniejących problemów organizacyjnych w spółkach wodnych.” – poinformował MRiRW.