• Wielomiesięczne negocjacje między holenderskim rządem a przedstawicielami przemysłu i branżą rolną, które miały doprowadzić do porozumienia w kwestii redukcji emisji gazów cieplarnianych znów utknęły w martwym punkcie.
  • Związki rolnicze LTO reprezentujące protestujących wcześniej farmerów wycofały się bowiem z udziału w dalszych negocjacjach.

Jak dowiadujemy się z niderlandzkich i niemieckojęzycznych mediów, LTO w liście do niższej izby holenderskiego parlamentu wyjaśnił swoją decyzję.

Związkowcy uznali dalsze negocjacje za bezzasadne, nie mogąc wymóc na stronie rządowej zobowiązania do pomocy finansowej rolnikom i ogrodnikom, która realnie zrekompensuje im utratę dochodów.

Nieaktualna oferta pomocy rolnikom

Problem w tym, że oferta rządowa opierała się na już mocno nieaktualnych cennikach, a poproszeni o pomoc naukowcy nie bardzo są w stanie prognozować w tej kwestii. Analitycy z WUR University & Research w Wageningen stwierdzili jednak, że możliwości zarobkowe rolników nie mogą być obliczone na podstawie podsuwanego związkowcom projektu umowy.

LTO podnosi także argument, że przy drastycznym ograniczeniu produkcji, jakie forsuje rząd, większość rolników i ogrodników zostanie zwyczajnie wypchnięta z rynku, bo kosztów produkcji nie da się zrekompensować ceną produktu.

Trzy krowy na hektar?

Obiecywane dodatkowe płatności za zrównoważony rozwój farmerzy ocenili jako prawie nieosiągalne przy obecnych wymogach. Największą kością niezgody w negocjacjach jest zaś proponowany przez rząd górny limit obsady bydła - od 2,5 do 3 krów na hektar użytków rolnych.

Według rolniczych związków limit ten jest całkowicie niedopuszczalny. LTO stoi na stanowisku, że rolnicy winni mieć możliwość samodzielnego decydowania o tym, jak spełnić normy emisji i cele zrównoważonego rozwoju.

Będzie nowa wizja rolnictwa

W obliczu zerwania negocjacji przez LTO, minister rolnictwa Piet Adema zdecydował o zawieszeniu dalszych spotkań z poszczególnymi grupami interesu. Zapowiedział, że za trzy miesiące przedstawi nową wizję rolnictwa przyszłości i ponownie zaprosi rolników do konsultacji.