W ciągu ostatnich 6 miesięcy odnotowujemy dalsze podwyżki kolejnych surowców stanowiących komponenty materiałów budowlanych. Drewno wzrosło o ponad 80%, podczas gdy ceny miedzi i stali wzrosły o 100%. Koszty farb i lakierów wzrosły o prawie jedną trzecią, podczas gdy polimery, takie jak polietylen i polipropylen, wzrosły o 60%. 

Inwestorzy, jak i deweloperzy, którzy budują domy nie mają łatwego życia. Ceny materiałów budowlanych osiągają zawrotne wartości. Dochodzi do ciekawych paradoksów i "absurdów" cenowych. 

Przykładowo, przy wyborze pokrycia dachowego, więcej zapłacimy teraz np. za zakup blachodachówki niż dachówki ceramicznej. Można więcej wymienić takich anomalii cenowych. Cena za 1 m3 płyty OSB sięga nawet do 3,5 tys. zł, gdzie cena hurtowa drewna budowlanego C24 waha się od 2,1 tys. zł do 2,5 tys. zł. Ciągłemu wzrostowi cen towarzyszy niedobór lub brak materiałów, co wydłuża nawet  3-krotnie czas oczekiwania na realizację zamówień.

Taka sytuacja nie sprzyja realizacjom inwestycji oraz wymaga szybkiego podejmowania decyzji zakupowych. Płyty OSB, drewno budowlane schodzą jak na pniu wystarczy niewielkie zawahanie i po kilku godzinach materiały budowlane, które były nieco tańsze są już sprzedawane.

Jak widzimy każdy rynek, także materiałów budowlanych rządzi się swoimi prawami popytu i podaży. 

Dlaczego materiały budowlane będą dalej drożeć?

Według Eurostatu w kwietniu br. inflacja wyniosła 5,1%, a w Polsce zaraz po Węgrzech ceny rosną najszybciej.

Ceny materiałów budowlanych rosną nie tylko z powodu braku w magazynach, ale decydują tu też coraz większe koszty transportu, energii, pracy oraz produkcji. Wydłużony czas oczekiwania na dostawy wybranych towarów, powoduje, że inwestorzy muszą planować zakupy materiałów budowlanych z dłuższym wyprzedzeniem czasowym.

Często muszą nerwowo i błyskawicznie reagować gdy pojawiają się promocje sprzedażowe materiałów budowlanych, których ceny są obniżane o 100-200 zł. Podsyca to atmosferę niedoboru materiałów budowlanych na polskim rynku.

Do tego dochodzi systematycznie windowanie kursów surowców na światowych giełdach i nagły wzrost cen paliw, które wyrwały się spod  i coraz wyraźniej nabierająca wiatru w żagle inflacja.

Kiedy ceny zakupu materiałów budowlanych zaczną spadać?

Pierwsze prognozy i raporty ekspertów zakładały że trend wzrostowy cen materiałów budowlanych zatrzyma się na przełomie czerwca-lipca br. Niestety nie sprawdziły się.

Eksperci zakładają, że tempo wzrostu cen materiałów budowlanych na polskim rynku powinno się zmniejszyć po zakończeniu tegorocznego sezonu budowlanego, czyli najpóźniej pod koniec 2021 r. Inni eksperci idą w przewidywaniach jeszcze dalej i prognozują że musimy przygotować się na karuzele cenową materiałów budowlanych jeszcze w 2022 r. 

Jednak nie mamy co liczyć na duże spadki cen materiałów budowlanych w najbliższych latach. Pokazują to analizy kosztów budowy domu przez ostatnie kilku lat, gdzie wzrosły one o 25% przez 3 lata.

Dramatyczną obniżkę cen materiałów budowlanych może spowodować kryzys finansowy podobny do tego wywołanego przez epidemię koronawirusa. Jednak czy wtedy inwestorzy będą mieli środki finansowe i odwagę żeby inwestować w niepewnych czasach, wywołanych przez potencjalny kryzys?

A co wy sądzicie? Czy jest szansa na to aby ceny materiałów budowlanych wreszcie zaczęły się obniżać?