Dzisiejsze protesty rolnicze doprowadziły do wielu blokad dróg krajowych w Polsce,  w samej Wielkopolsce zostało zablokowanych blisko 20 różnych miejsc.

Czytaj także>>>>>>

>>>>>AGROunia zaczęła chłopskie powstanie

- Utrudnienia w ruchu kierowcy napotkają m.in. na drodze krajowej nr 11 w okolicach Kórnika, Środy Wielkopolskiej, Ostrowa Wielkopolskiego oraz w okolicach Chodzieży. - Obecnie wiemy o około 20 grupach protestujących - głównie na drogach krajowych. Nigdzie nie stwierdzamy zablokowania ruchu. Najczęściej jest to spowolnienie ruchu w związku z przemieszczającymi się kolumnami pojazdów rolniczych. Wiemy też, że w kilku miejscach rolnicy przechodzą po przejściach dla pieszych. Wszędzie tam są nasi funkcjonariusze i monitorują sytuację - powiedziała. Z utrudnieniami w ruchu kierowcy muszą się też liczyć na drodze krajowej nr. 92 między Poznaniem a Pniewami oraz na drodze krajowej nr 5 między Kościanem a Śmiglem. Problemy występują też na drodze krajowej 25 w okolicach Ostrowa Wielkopolskiego – informuje PAP.

W woj. łódzkim rolnicy weszli na DK12, na rondo w  Smardzewie już przed godz. 9 jeździło tam kilkanaście ciągników, przy jezdni wysypano też przyczepę kapusty. Przejazd przez rondo był znacznie utrudniony.

Rolnicy organizują się też przy DK 91 pomiędzy Piotrkowem Tryb. a Srockiem.

Do protestujących w okolicy Piotrkowa Trybunalskiego dołączył Michał Kołodziejczak, lider AGROunii, z symboliczną koszulką piłkarską z flagą Królestwa Danii, z nazwiskiem Ardanowski mówiąc - problemem jest minister rolnictwa, który nie gra na nasz kapitał, na nasze interesy ale na kapitał zagraniczny. Sam powiedział, że produkcja żywności nie jest w Polsce opłacalna i jak taki człowiek może być dalej ministrem rolnictwa. Nie gra w naszej drużynie, nie strzela do jednej bramki. Niech ma odwagę powiedzieć komu służy, bo jego decyzje, to każdy normalny rolnik widzi dla kogo są dobre. Dzisiejsze ustawy i rozporządzenia służą bardziej korporacjom zagranicznym.

Na Mazowszu ok. 50 rolników protestuje od rana na drodze krajowej nr 50 w miejscowości Janów w pow. sochaczewskim. Protestujący przechodzą przez przejście dla pieszych i przez kilka minut blokują ruch. Jak poinformował PAP Rafał Jeżak z Komendy Wojewódzkiej Policji w Radomiu w proteście bierze około 50 osób. "Rolnicy przechodzą przez przejście dla pieszych; co jakiś czas przepuszczają oczekujące w korku samochody. Policjanci kierują ruchem" - powiedział Jeżak.

W Lubelskiem trwa blokada na DK19, na obwodnicy Radzynia Podlaskiego w miejscowości Radowiec. Organizatorzy podają, że w szczytowym momencie protestu w blokadzie drogi uczestniczyło ok. 150 osób.

Policja wyznaczyła objazdy - dla samochodów ciężarowych przez Łuków, a dla samochodów osobowych ulicami Radzynia Podlaskiego.

W Kujawsko-Pomorskiem rolnicy zablokowali DK5 w okolicach Żnina i DK25 w okolicach Inowrocławia.

- Na dk 5 rolnicy podążają z Bożejewic przez Żnin do Jaroszewa w kolumnie, składającej się z 19 ciągników i ośmiu samochodów osobowych.

Na dk 25 rolnicy jadą ciągnikami Jaksic w kierunku Inowrocławia. "Utrudnienia nie są duże, uczestnicy protestu zachowują odległości między pojazdami, umożliwiające wyprzedzanie przez samochody" - powiedział st. sierż. Michał Parzyszek z Komendy Miejskiej Policji w Inowrocławiu – informuje PAP.

Na Podlasiu ok. 20 rolników zablokowało DK8 w miejscowości Korycin na drodze Białystok-Augustów. Co pewien czas protestujący pozwalają na przejazd aut; nie wiadomo jak długo potrwają utrudnienia.

Jak poinformowała podlaska policja, utrudnienia występują na skrzyżowaniu DK8 z drogą wojewódzką 671 w miejscowości Korycin. Zorganizowano objazdy dla samochodów osobowych drogami lokalnymi, ciężarowe muszą czekać na zakończenie protestu. (PAP)