PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Kołodziejczak wysłuchał zarzutów prokuratorskich

Kołodziejczak wysłuchał zarzutów prokuratorskich
fot. Facebook/AGROunia

Dzisiaj w Warszawie, pod Komendą Stołeczną Komendą Policji III  pikietują rolnicy. Przyjechali, by wesprzeć Michała Kołodziejczaka, lidera AGROunii, któremu dzisiaj, po ostatnio zorganizowanym proteście w stolicy, na Placu Artura Zawiszy, przedstawiono zarzuty prokuratorskie. Jak powiedział do zgromadzonych Kołodziejczak – jeszcze kilka dni temu nie spodziewałem się, że zobaczę tutaj ludzi z różnych stron Polski.



O godzinie 11, na komendzie policji w Warszawie Michał Kołodziejczak wysłuchał zarzutów prokuratorskich. Jest to efekt ostatniego protestu przeprowadzonego przez AGROunię w centrum Warszawy, gdy na Placu Zawiszy rolnicy, w godzinach porannego szczytu wysypali na jezdnię jabłka, podpalili opony, rozłożyli świńskie łby, a na torach tramwajowych położyli martwą świnię.

Cała manifestacja trwała ok. godziny, a straty oszacowane przez miasto wyceniono na ok. 190 tys. zł, były związane m.in. z uszkodzeniem jezdni, czy reorganizacją ruchu drogowego. Sam protest nie był wcześniej zgłoszony, dlatego od początku rozważano obciążenie kosztami protestujących rolników.

Dzisiaj pod komendą Stołeczną Policji III pikietują rolnicy, zrzeszeni w AGROunii. Przybyli do Warszawy, by wesprzeć Kołodziejczaka i pokazać, że popierają prowadzone przez organizację działania.

Jak mówił dzisiaj, do zgromadzonych Michał Kołodziejczak - Oni nie zdają sobie sprawy, że nasza siła pomysłowość, nasz cel będzie wyższy i silniejszy. Dzisiejsza sytuacja pokazuje, że to my jesteśmy potrzebni. Podejmujemy trudne i niepopularne decyzje. Niestety politycy, których wybraliśmy i zaufaliśmy nie potrafią postawić się w naszej sytuacji. Korporacja i biznes jest silniejszy, a polityka w Polsce jest na poziomie dna i upadku moralnego i głęboko ludzkiego.

Jednocześnie podkreślił, że działania AGROunii spotykają się coraz częściej ze zrozumieniem społeczeństwa. Nawiązał też do ostatnich akcji rozdawania jabłek mieszkańcom miast, w tym Warszawy, Lublina i Poznania. - U nas, w Polsce gminnej, powiatowej jesteśmy rozumieni. Te schody zaczynają się w Warszawie, która oderwała się od polskiej rzeczywistości. Pamiętacie jak rozdawaliśmy jabłka i jak wiele osób podchodziło i mówiło, że nas rozumie, jak wiele par oczu udało się otworzyć.

Lider AGROunii odniósł się również do opinii, które były kierowane przez państwowe władze w stronę protestujących rolników. - Nazywanie polskich rolników, którzy stają w obronie polskiej ziemi – chuliganami, bandytami jest wysoko nieodpowiednie i nienormalne, i za takie rzeczy będziemy rozliczać wszystkich.

Kontynuował dalej - gdy tutaj przyjeżdżałem, jeszcze kilka dni temu, nie spodziewałem się, że zobaczę tutaj ludzi spod wschodniej i zachodniej granicy Polski. Ludzi znad morza i ludzi z gór. A tutaj dzisiaj jest cała śmietanka polskości i zrobiliście to sami. A ile razy słyszeliśmy, że za Kołodziejczakiem ktoś stoi. Kto stoi za tym wszystkim? Normalność, moralność i nasze polskie obowiązki, że to my, którzy dzisiaj stoimy. Dzisiaj trzeba mówić, że jesteśmy ostatnim bastionem polskości. Potrafimy zainwestować własny czas, pieniądze, własne zdrowie, bo ten kraj kochamy.

Na koniec odniósł się do ostatnich przesłuchań na komendzie - ostatnie zachowanie na komendzie nie było normalne, miało na celu wykorzystać naszą nieznajomość prawa i naszą niewiedzę. Czekamy i pokazujemy, że żaden z nas nie zostanie bez naszej wspólnej obecności, pozostaniemy tak długo jak każdy z nas będzie musiał tu być.

Aktualizacja: Po wyjściu z komendy policji, obrońca Michała Kołodziejczaka, mecenas Tomasz Gabryelczyk, odniósł się do przedstawionych zarzutów. Poniżej komentarz adwokata:

"W dniu dzisiejszym panu Michałowi Kołodziejczakowi zostały postawione zarzuty, związane z wydarzeniami na placu Zawiszy, 13 marca tego roku. Organy ścigania zarzucają podżeganie do niszczenia mienia oraz udział w zbiegowisku czynnym. To wszystko w ocenie organów ścigania są występki o charakterze chuligańskim. Michał Kołodziejczak nie zgadza się z tymi zarzutami i nie przyznał się do stawianych mu zarzutów. Zażądaliśmy sporządzenia uzasadnienia zarzutów na piśmie, wtedy będziemy mogli, w stopniu szerszym, zapoznać się ze stawianymi zarzutami. Na ten moment jesteśmy na takim, a nie innym etapie postępowania, że ani podejrzany, ani ja jako jego obrońca nie mamy możliwości zapoznania się z całokształtem materiału dowodowego, który na ten moment został zgromadzony.

To co już można powiedzieć, z pełną odpowiedzialnością za słowa, zachodzi szereg nieprawidłowości co do prawidłowości postępowania organów ścigania w gromadzeniu materiału dowodowego. Wątpliwe jest chociażby ujawnienie wizerunków, osób które były uczestnikami tych wydarzeń. Za te przestępstwa, określone w kodeksie karnym, grozi w ujęciu kodeksowym również kara pozbawienia wolności.

Jednym z elementów zarzutów jest podżeganie do niszczenia mienia. To mienie zostało na ten moment sklasyfikowane przez prokuraturę jako zniszczenie nawierzchni bitumicznej i te straty sięgają 30-kilku tys. zł oraz uszkodzenia sygnalizatora świetlnego, który według nowego kosztorysu jest wyceniony na ok. 16 tys. zł.

Zostały przedstawione suche zarzuty. Nie mieliśmy możliwości zapoznania się z materiałem dowodowym przedstawionym w sprawie. Tak naprawdę zostały nam przedstawione dwa zdania, które stanowią zarzut przeciwko panu Michałowi i z tym musieliśmy w dniu dzisiejszym zostać. Dlatego też na ten moment nie odnosiliśmy się do stawianych zarzutów. W momencie, kiedy będziemy mogli zapoznać się z większą ilością materiału dowodowego, to wtedy się do tego odniesiemy. A póki co, zostawiamy organy ścigania, z ich ustawowym obowiązkiem wykazania udowodnienia winy osobie, którą podejrzewają."

 



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (16)

  • Stanisław 2019-03-29 07:59:36
    Tak wszyscy jadą na tych rolników co protestują to niech przypomną sobie jak w innych krajach protestują naprzyklad we Francji -wylewane mleka i gnojary a jak byłem mały polską baranie wyżucali z tira na autostradę i palili -jak kto niepamieta niech poszuka w internecie -taką mamy słabą pamięć.
  • Rolnik Polski 2019-03-26 07:56:28
    Wstyd mi za Agro Unię i jej wybryki. Prawdziwi rolnicy nie narzekają, tylko robią swoje. A zadymiarze chcą tylko mącić i niszczyć, aby coś ugrać dla siebie. Gdyby dali im kilka stołków, od razu by się uspokoili. Ale czy o to chodzi? Rozwiązania trzeba wypracować, a nie wykrzyczeć na ulicy przy płonących oponach.
  • stopdziadom 2019-03-25 20:39:48
    ukarać kredyciarza; co to za palenie opon na drogach. tylko wstyd przynosi prawdziwym rolnikom
  • Biała 2019-03-25 18:48:24
    prawdziwy boharter i ostoja dla wszystkich rolników a
  • Hendryk. Kolasamuj ko 2019-03-25 18:39:46
    Miastowe swinie chleb powimien korztowac 20 zl a kielbasa100 zl to mial bys szacunek dla bohaterow ze wsi
    • Piter 2019-03-26 07:07:18
      a pensja 2000, i żyć o chlebie i wodzie
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.80.3.192
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

KONTAKT24

Widziałeś, słyszałeś coś ważnego? Byłeś świadkiem niecodziennego wydarzenia? Napisz do nas! Opublikujemy, zainterweniujemy, pokażemy całemu światu. Jesteśmy dla Was 24 h na dobę, 7 dni w tygodniu.

DODAJ PLIKI

Kliknij lub przeciągnij pliki z dysku i upuść. Max. rozmiar pliku 4 MB.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.