Wiceminister rolnictwa Krzysztof Ciecióra przedstawiając projekt poinformował, że dodatkowa dopłata (redystrybucyjna) pozwoli na zwiększenie średniej kwoty wsparcia ponad średnią UE w małych i średnich gospodarstwach (od 3 do 30 ha użytków rolnych) dla ponad 60 proc. rolników. Podkreślił, że w ten sposób dopłaty bezpośrednie w Polsce będą na poziomie średniej unijnej lub nieco powyżej.

Dodał, że co do zasady uzupełniająca płatność podstawowa będzie przysługiwała do najważniejszych roślin uprawnych na gruntach ornych, w szczególności do zbóż, roślin oleistych i wysokobiałkowych.

Wiceminister zaznaczył, że dokładna stawka dopłaty uzupełniającej będzie znana dopiero na jesieni, ale resort szacuje, że będzie ona na poziomie 40-41 zł na hektar. Na ten cel rząd chce przeznaczyć 400 mln zł.

Projektowana ustawa pozwoli już od kampanii 2022 r. na wypłatę dodatkowych środków rolnikom w ramach dopłat bezpośrednich. Ciecióra zapewnił, że pieniądze dostaną wszyscy rolnicy posiadają co najmniej 1 ha ziemi. Dopłatą zostanie objętych ponad 1 mln rolników.

Poinformował, że przyznawanie płatności planowane jest również po 2022 r., co zostanie uwzględnione w nowych przepisach przygotowywanych w związku z potrzebą wdrożenia reformy Wspólnej Polityki Rolnej na lata 2023-2027.

Podczas I czytania projektu na wtorkowym posiedzeniu sejmowej komisji rolnictwa, nie było dyskusji, nikt z posłów też nie wniósł poprawek. Uwagi natomiast zgłosiło biuro legislacyjne, które zaproponowało zmiany o charakterze redakcyjnym. Resort rolnictwa wyraził zgodę na ich wprowadzenie.

Przedstawiciel Krajowej Rady Izb Rolniczych Robert Nowak zwrócił jedynie uwagę, że przewidziane na ten cel środki są niewystarczające.

Ustawa ma wejść w życie z dniem 15 marca 2022 r. Teraz trafi do dalszych prac sejmowych.