– Wybór Krakowa na inaugurację nie był przypadkowy. Mieszkańcy stolicy Małopolski wciąż pamiętają o wielkiej powodzi z 2010 r., a położenie miasta i regionu powoduje, że zagrożenie znów może się pojawić z chwilą nadejścia kolejnego wezbrania. Obywatele powinni czuć się bezpieczni, dlatego podejmujemy wiele działań dla zwiększenia ochrony przeciwpowodziowej. Niedawno rozpoczęliśmy prace budowlane przy wałach przeciwpowodziowych na brzegach Wisły w Krakowie. Tym samym, do 2022 roku Wody Polskie domkną system zabezpieczenia przeciwpowodziowego miasta. Mam nadzieję, że rozpoczynająca się w stolicy Małopolski seria debat konsultacyjnych na temat planowanych inwestycji i działań dla poprawy bezpieczeństwa lokalnych społeczności, będzie się cieszyła dużym zainteresowaniem – powiedział Marek Gróbarczyk, sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury odpowiedzialny za sprawy związane z gospodarką wodną oraz realizację inwestycji w sektorze gospodarki morskiej i wodnej.

O tym, że żywioł w regionie wciąż jest groźny, przypomniały wezbrania w 2019 r. i 2020 r., kiedy w wielu miejscach w województwach małopolskim, śląskim, świętokrzyskim i podkarpackim woda wystąpiła z brzegów rzek i zalała sąsiadujące obszary. W ubiegłym roku powódź wskutek przerwania wału przeciwpowodziowego przeżyli mieszkańcy Łapanowa w pow. bocheńskim. Takie zdarzenia przypominają, że wciąż należy podejmować działania, służące redukcji ryzyka powodziowego. Właśnie temu służą aktualizowane obecnie plany zarządzania ryzykiem powodziowym (aPZRP). W związku z obostrzeniami pandemicznymi, spotkania podczas ogłoszonych przez Ministra Infrastruktury, a koordynowanych przez Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie, konsultacji społecznych projektów aPZRP, odbywają się w trybie online.

Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Krakowie nadzoruje organizacyjnie prace terenowe 5 zarządów zlewni: Kraków, Nowy Sącz, Kielce, Sandomierz i Żywiec. – W praktyce skala naszych działań jest znacznie większa. Podejmowane przez nas działania wpływają na bezpieczeństwo nie tylko mieszkańców Małopolski i południa Polski, ale także rejonów kraju położonych wokół nizinnych odcinków Wisły. Kluczowe jest zatem właściwe i optymalne zarządzanie falą powodziową w sytuacji jej nadejścia, racjonalne gospodarowanie wodą w zbiornikach retencyjnych, a także poszukiwanie zdolności retencyjnej w zlewniach, aby transfer ryzyka w obszary położone poniżej był jak najmniejszy – wyjaśnia Małgorzata Sikora, dyrektor RZGW w Krakowie.

To, w jaki sposób dochodzi do wspomnianego „transferu ryzyka” ilustrują wydarzenia z 2010 r. Intensywne opady w środkowej Europie, w tym na górskim południu Polski, najpierw spowodowały wezbranie wód na Podkarpaciu i w Małopolsce, a potem – także na Mazowszu i Lubelszczyźnie. Kulminacja fali wezbraniowej na Wiśle była największa od 160 lat. Wszystkie działania podejmowane od tamtych wydarzeń mają na celu niedopuszczenie do podobnej tragedii w przyszłości. Ramy aktywności w tym zakresie wyznaczają przede wszystkim plany zarządzania ryzykiem powodziowym, realizowane w sześcioletnich cyklach. Od przyjęcia przez Radę Ministrów pierwszych PZRP (2016 r.), na terenie regionu wodnego Górnej-Zachodniej Wisły zrealizowano w sumie 1071 różnorodnych działań. Kilkadziesiąt z nich będzie kontynuowanych w latach 2022-2027. Jednocześnie zaplanowano prawie 320 nowych przedsięwzięć. Ten obszerny katalog zróżnicowanych działań jest obecnie konsultowany. Pierwsza część (w sumie blisko 190 działań, w tym ponad 40 kontynuowanych) była przedmiotem dyskusji na spotkaniu w Krakowie, a druga – będzie konsultowana 10 lutego w Nowym Sączu.