Urząd ds. ochrony przyrody w niemieckim okręgu Rhein-Neckar w Badenii-Wirtembergii wprowadził lokalnie bardzo kontrowersyjne przepisy. W mieście Walldorf zakazał bowiem wypuszczania z domu kotów – donosi niemiecki portal Agrarheute.

Zakaz obowiązuje czasowo – od kwietnia do sierpnia. W tym czasie kot może przebywać poza domem tylko na smyczy pod nadzorem właściciela, który jednak wcześniej musi zdobyć stosowne zezwolenie!Za złamanie przepisu właścicielowi mruczusia grozi grzywna w wysokości do 50 tysięcy euro.

Rygorystyczne przepisy mają na celu ochronę ptaków, które we wspomnianym okresie rozmnażają się i zajmują młodymi. Chodzi przede wszystkim o zagrożony gatunek skowronka czubatego, który został wpisany na Czerwoną Listę Gatunków Zagrożonych. Ptaki te stanowią dla kotów domowych łatwy łup, gdyż wiele czasu spędzają na ziemi.

Urzędnicy ugięli się pod naciskami ornitologów i ekologów, którzy powołali się na wyniki badań z USA, przeprowadzonych w 2013r. Mówią one, że to właśnie koty domowe zabijają każdego roku nawet 4 miliardy ptaków śpiewających w Ameryce Północnej. Eksperci mówią również, że nawet najbardziej leniwe koty nigdy nie zatracają instynktu łowieckiego.