Krajowa Izba Lekarsko-Weterynaryjna przesłała dziś oświadczenie ws. wypowiedzi wiceminister rolnictwa Anny Gembickiej podczas wywiadu udzielonego stacji RMF FM: „ stwierdziła, że MRiRW sprzeciwia się podniesieniu stawek wynagrodzenia dla urzędowych lekarzy weterynarii ponieważ sprzeciwiają się temu rolnicy. – Wyższe stawki dla weterynarzy to wyższe koszty dla rolników. Odpowiadamy na głosy rolników – powiedziała, cytowana przez RMF FM wiceminister A. Gembicka.”

Warto przypomnieć, że temat warunków pracy w Inspekcji Weterynaryjnej, zasobów kadrowych i finansowych, a także współpracy z inspekcją urzędowych lekarzy weterynarii był podnoszony podczas pikiety Porozumienia Warszawskiego (zrzeszającego lekarzy weterynarii) pod ministerstwem rolnictwa.

Lekarze podkreślali, że praktycznie pół roku trwają negocjacje nad kwestią waloryzacji wynagrodzeń dla wyznaczonych lekarzy weterynarii oraz regulacji płacowych dla pracowników Inspekcji Weterynaryjnej, jednak ich wyniki nie są satysfakcjonujące.

Zaznaczali, że: "stawki wynagrodzeń dla urzędowych lekarzy weterynarii nie były zmieniane jedne od 18, inne od 11 lat, a wynagrodzenia pracowników etatowych w zakładach higieny weterynaryjnej oscylują wokół "najniższej krajowej". Deklaracje i obietnice Wicepremiera i Ministra Rolnictwa Henryka Kowalczyka dawały podstawy do przypuszczeń, że sprawa zostanie wreszcie rozwiązana w sposób satysfakcjonujący wszystkie strony. Niestety mijające miesiące nie przyniosły żadnego postępu."

Dodatkowo podważali plan stopniowego usuwania urzędowych lekarzy weterynarii z urzędowego systemu kontroli żywności oraz zastępowania ich tzw. personelem pomocniczym. 

Wielokrotnie podkreślali też, że czują iż próbuje się skłócić ich środowisko, czyli lekarzy pracujących na różnych szczeblach inspekcji a także tych, którzy z nią współpracują na zasadzie wyznaczenia.

Po komentarzu wiceminister Anny Gembickiej dla stacji RMF FM ten wątek znowu powrócił. Marek Mastalerek prezes KRL-W w swoim oświadczeniu pisze:

„Pani Wiceminister Anna Gembicka albo zupełnie nie orientuje się w zasadach organizacji nadzoru weterynaryjnego w Polsce, albo świadomie wprowadza opinię publiczną w błąd. Wynagrodzenia dla urzędowych lekarzy weterynarii w żaden sposób nie są powiązane z opłatami, które za nadzór weterynaryjny muszą uiszczać rolnicy i producenci żywności. Pieniądze za nadzór wędrują bowiem bezpośrednio do budżetu państwa. Z kolei z budżetu państwa wypłacane są wynagrodzenia dla urzędowych lekarzy weterynarii, zresztą w znacznie niższej wysokości niż opłaty. Zwracamy także uwagę, że stawki opłat dla rolników i producentów zostały w ostatnim czasie znacznie podniesione, niestety nie przełożyło się to na zwiększenie wynagrodzeń dla urzędowych lekarzy weterynarii. Nieodpowiedzialne wypowiedzi traktujemy jako próbę skłócenia lekarzy weterynarii i rolników, od których współpracy zależy jakość i bezpieczeństwo polskiej żywności oraz sukces eksportu produktów rolno-spożywczych. Oczekujemy, że Ministerstwo Rolnictwa sprostuje nieprawdziwe wypowiedzi i zaprzestanie wprowadzania opinii publicznej w błąd.”