PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Ks. Stanisław Chodźko: Trzeba domagać się zmiany przepisów i poszanowania rolnictwa

Ks. Stanisław Chodźko: Trzeba domagać się zmiany przepisów i poszanowania rolnictwa Podczas protestu, fot. MP

Ks. kan. Stanisław Chodźko - Diecezjalny Duszpasterz Rolników w Siedlcach, parafia Zbuczyn - który już przed rokiem wystąpił w sejmowej KRiRW w obronie rolników pokrzywdzonych ASF i wspiera ich podczas protestów, zabrał wczoraj głos podczas manifestacji rolników pod Pałacem Prezydenckim.



Jak mówił, przyjechał incognito, ale rozpoznano go i poproszono o zabranie głosu.

- Trzy lata temu, jak ksiądz biskup zlecił mi funkcję duszpasterza rolników, nie wiedziałem, że to będzie takie trudne, bo dotarł do nas ASF. Postanowiłem być z ludźmi, nie tylko na plebanii siedzieć, ale jeździłem po całej diecezji, by rozpoznać problem. Proszę państwa, to było straszne. Sam pochodzę z rodziny robotniczo-chłopskiej, znam ciężką pracę w polu, i widok płaczących rolników był wstrząsający. Oni płakali, ponieważ na ich oczach wybijano zdrowe świnie. Byłem w takim jednym miejscu... po prostu łzy cisnęły się do oczu – mówił ksiądz łamiącym się głosem. – Uśpiono już maciorę, a prosiaki w jej brzuchu jeszcze się ruszały, bo krew nie dopływała, brak tlenu, one tam szalały. Inspekcja cierpliwie czekała, aż tam się te prosiaki uduszą. Uśpiono drugą maciorę, która już miała urodzone prosiaki – i one głodne ssały martwą matkę. Policja, która stała obok pilnować, też miała łzy w oczach. Gdzie byli wtedy ekolodzy, co to za ekologia? Jak tak można? To było bezduszne. Przecież te świnie były zdrowe. Nie zachowana bioasekuracja? No jakżeż niezachowana? Gdyby była niezachowana, to te świnie byłyby chore. A świń różnych wybito tysiące. Przecież można je było spożyć, zużytkować. To coś niesamowitego, ja naprawdę tego nie rozumiem, o co w tym wszystkim chodziło.

Jak mówił ksiądz, pod wpływem tych wydarzeń poprosił księdza biskupa w Siedlcach o zorganizowanie rozmów.

- Przyjeżdżał pan wiceminister Bogucki, urzędnicy z Ministerstwa Środowiska, lekarze weterynarii i Główny Lekarz Weterynarii, byli myśliwi. Rozmawialiśmy, jak to wszystko rozwiązać, jak pomóc rolnikowi. Były propozycje od rolników zmiany prawa, przepisów, żeby nie były tak restrykcyjne. Minister się uśmiechał, pisał sobie wszystko, jechał z powrotem do Warszawy, nic z tego nie wynikało. Przerwaliśmy te rozmowy, bo to nie miało sensu. Rolnicy zostali okłamani. Zawiązaliśmy w naszej Diecezji Siedleckiej komitet protestacyjny, gdzie wielu rolników przyjeżdżało i też zastanawialiśmy się, co robić. Jeździliśmy do ministerstwa na rozmowy – nic, proszę państwa, to nie dało. Muszę o tym jasno powiedzieć – że uznaję, że w Polsce nastąpiła pewna dobra zmiana, to trzeba przyznać odważnie i uczciwie. Ale ta zmiana dobra nie nastąpiła w dziedzinie rolnictwa. Jakoś nie ma zrozumienia dla rolnictwa.

Jak mówił ksiądz, jest to trudny problem, dlatego też, ponieważ na proteście byli rolnicy, z którymi współpracuje – postanowił być razem.

- Nie mogę siedzieć na plebanii, jak tutaj jest tylu ludzi, którzy nie przyjechali dla przyjemności. Ludzi zrozpaczonych, zdesperowanych. Jestem po to, żeby duchowo wspierać.

Ksiądz zauważył, że na demonstracji jest obecnych wielu ludzi młodych, podczas gdy na ścianie wschodniej młodzi ludzie pouciekali za granicę lub do miast i świnie – często hobbystycznie, po kilka – hodowali głównie ludzie starsi.

- To wszystko zostało zniszczone, tam jest pustynia. Ale widzę jest nadzieja, bo tutaj są ludzie młodzi. Jestem jako kapłan pozytywnie zaskoczony, to jest nadzieja dla ojczyzny.

Jak dodał, Parczew i Zbuczyn to jego diecezja. Zakończył wezwaniem do rozmów:

- Może nie będzie to popularne, bo jednak uważam, że rozmawiać z rządem trzeba. Uważam, że blokada szos nie jest najlepszą metodą... może się ze mną nie zgodzicie... bo to niestety wzbudza nienawiść u kierowców i u społeczeństwa. Jeśli nie ma już innego wyjścia... Ale radziłbym mimo wszystko rozmawiać. Taka manifestacja jak dzisiaj – jak najbardziej, jestem za, bo trzeba pokazać siłę. Ale uważam, że mimo wszystko trzeba rozmawiać, dawać szansę, domagać się zmiany przepisów i domagać się poszanowania rolnictwa, żywności, promować polską żywność.

Ksiądz doradził też, żeby się modlić.

- Bo cała nadzieja w Bogu. Przetrwaliśmy zabory, okupację, komunę - dzięki wierze.

Jak dodał, może trzeba zorganizować dzień modlitwy w intencji rolnictwa na Jasnej Górze – bo księża, kościół, zawsze byli i są z rolnikami, i teraz ich nie opuszczą.

Zebrani odmówili „Pod Twoją obronę”.



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (27)

  • vulti 2019-02-07 21:47:00
    Ksiądz bez chłopa to jak chłop bez słomy
  • Jarex 2019-02-07 20:10:18
    Ekolodzy to banda. Czy któryś z nich karmi dzikie zwierzęta. Czy tylko się czegoś domaga?
    • baca56 2019-02-08 08:34:31
      Pisz "ekolodzy" w cudzysłowie. Ekologia to nauka o relacjach i powiązaniach pomiędzy środowiskiem i występującymi w nim gatunkami roślin i zwierząt. Tzw "ekolodzy" najczęściej nie mają o tym nawet bladego pojęcia, więc bez skrępowania pieprzą głupoty, niestety szkodliwe zarówno dla ludzi, jak i dla przyrody.
  • Jarek 2019-02-07 19:31:02
    Klecha powinien siedzieć cicho Bo akurat oni mają prawo za grosze przejąć gospodarstwo mając prawo wykupienia przekazanej testamentem ziemi ojcowizny. Państwo razem z klechami Po cenach wyznaczonych przez arr Tak jest szacunek dla rolnika. Siedź cicho pasorzycie
    • Pawel 2019-02-07 19:48:09
      Zamilknij bo nie masz nic merytorycznie do powiedzenia. Nie nakazu ludziom co mają robić bo nie masz takiej władzy kim jesteś. Każdy robi to co uważa za dobre i słuszne. Ten ksiądz jest dla mnie inspiracją.
    • Mat 2019-02-07 20:12:17
      Widać że Bóg cię opuścił.
  • teos 2019-02-07 18:55:09
    Ksiądz powinien się zajmować naprowadzaniem ludzi by byli dobrymi ludźmi i nie okłamywali swoich braci dla własnego interesu. Wejść w grupkę ludzi którym się źle dzieje i prawić kazania o modlitwach, to nie ta droga. Rolników jest około 2 mln i gdyby im się źle wiodło, na proteście nie byłoby 500- tylko minimum 500 tysięcy.
    • obser 2019-02-07 19:58:30
      NA PROTEŚCIE było ponad 5000
    • Jan6630 2019-02-07 20:49:01
      Kolega według ustawy to jest dużo rolników. Ale ludzi żyjących z rolnictwa jest bardzo mało
  • A. 2019-02-07 18:12:43
    To nie jest żaden trudny problem aby załatwić odpowiednio sprawy rolnictwa.W innych krajach potrafią je należycie załatwiać, w Polsce natomiast nie. Bo w Polsce do rządu dorwali się od wieli dziesięcioleci a nawet stuleci sługusy innych mocarstw. Trzeba ich wyłapać i osądzić i bardzo srogo ukarać dla przykładu na następne stulecia. A na przyszłość żaden zdrajca nie warzył się działać na szkodę POLAKÓW.
    • kaczmarski 2019-02-07 19:45:46
      nie jest potrzebny żaden obcy, rodzimej dosyć jest kanalii.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.238.174.50
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.