Protest rolników na drodze krajowej numer 2 w Międzyrzecu Podlaskim dobiegł dziś końca. Protest i blokada mające wyrazić sprzeciw rolników wobec nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt trwały ponad 24 godziny. Protest zakończyła konferencja prasowa z udziałem lokalnych samorządowców, którzy poparli postulaty rolników zgromadzonych przy drodze krajowej nr 2.

Organizatorzy protestu podziękowali rolnikom za wytrwałość oraz lokalnym samorządowcom za wsparcie.

– To była wspaniała możliwość współpracy, szczególnie wielkie podziękowania dla naszych samorządowców, którzy dzisiaj też nas wspierają. Z całego serca wam dziękujemy. To daje nam siłę i nadzieję, że można współpracować i coś osiągnąć. Dziękujemy, teraz nam trzeba wielkiego wsparcia – mówili zgromadzonym.

Obiecali również, że okazane wsparcie nie zostanie zapomniane w czasie kolejnych wyborów. „Takich ludzi nie zapomnimy” – podkreślili.

Prosili zgromadzonych o zrozumienia sytuacji.

– Uwierzcie, nie walczymy o byle co. Walczymy o nasze rodziny, o Polskę. Niech wam nie wpierają, że to jest mała rzecz, to co chcą zrobić piątką Kaczyńskiego. To jest uderzenie w nas, wbicie nam noża. COVID nas niszczy, w tej chwili mamy ceny poniżej opłacalności jakiejkolwiek, i jeszcze w tej chwili ta piątka - to jest skandal – oświadczył jeden z organizatorów.

Jak zapowiedziano, to jeszcze nie koniec, a informacje o kolejnych protestach będą ogłoszone w poniedziałek.

– W tej chwili jesteśmy zaszczuci, ale nie poddamy się – zapewniali.