- Powiedziałem przyjaciołom z UE, że jako Polska jesteśmy gotowi zrobić wszystko, aby poszerzyć możliwości infrastruktury granicznej, przesyłowej, transportowej, w krótkim czasie. Tego się nie zrobi w tygodniach, ale już w miesiącach licząc, można osiągnąć pewien rezultat - stwierdził Morawiecki podczas konferencji prasowej.

Jak podkreślał, w Brukseli odbyła się "bardzo poważna debata" na temat bezpieczeństwa żywnościowego w Afryce i na Bliskim Wschodzie. Zboże z Ukrainy to znaczna część importu tych krajów, potrzebnego aby zabezpieczyć żywnościowo niezwykle ludne kraje, jak np. Egipt, ze 100 mln mieszkańców, wyjaśnił premier.

Jego zdaniem, "Putin i reżim na Kremlu z premedytacją chcą wykorzystać to do nacisku na Polskę, na wolny świat (...). Robią to z perfidią i premedytacją, nie bacząc na to, że może to oznaczać głód milionów ludzi".

- W najbliższym czasie będziemy rozmawiali o tym z naszymi partnerami z Ukrainy, jak móc wywieźć jak najwięcej zboża - zaznaczył Morawiecki.