Zbliża się koniec okresu przejściowego do wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej oznacza to, że handel artykułami rolno-spożywczymi będzie wiązał się z obowiązkiem spełnienia określonych wymogów formalnych.

- 1 stycznia będziemy mieli do czynienia z nową sytuacją, stąd kampania informacyjna do przedsiębiorców, by nasz eksport funkcjonował tak samo a nawet lepiej. MRiRW włącza się w ten proces. Chcemy zwrócić szczególną uwagę na to, by wszyscy zapoznali się z przepisami, które wejdą w życie z nowym rokiem. Zależy nam na tej branży, bowiem w roku bieżącym od stycznia do sierpnia, wywóz towarów rolno-spożywczych do Wielkiej Brytanii kształtował się na poziomie 1,9 mld euro i mimo pandemii był to wzrost o 6 proc. Chcielibyśmy, by ten trend się utrzymał, to drugi partner po Niemczech - mówił Ryszard Bartosik sekretarz stanu w MRiRW.

Z kolei Główny Lekarz Weterynarii Bogdan Konopka zaznaczył, że w praktyce oznacza to nowe obowiązki i wymogi formalne dla wymiany handlowej, tak jak z krajami trzecimi. -  Ważne są warunki uzgodnienia świadectw weterynaryjnych z krajami trzecimi, których mamy uzgodnionych ponad 450 świadectw, z 70 krajami trzecimi, to jest praca, która trwa miesiącami a nawet latami: dla zwierząt, pasz, czy towarów pochodzenia zwierzęcego. Wiążą się z tym istotne zmiany, takie jak zniesienie swobodnego przepływu osób towarów i usług. To jak ważny dla Polski jest to rynek: jest drugim odbiorcą mięsa drobiowego, piątym mięsa wieprzowego i wołowego, pierwszym odbiorcą w Europie maślanki i jogurtów, czwartym polskiego mleka i śmietany, piątym polskich serów i twarogów. Wywóz zwierząt i pasz do Wielkiej Brytanii podlega wymogom nałożonym przez stronę brytyjska, zgodnie z publikowanymi informacjami. Te wymogi mają być wprowadzane stopniowo, przez okres 6 miesięcy. Dotyczy to konieczności zaopatrywania przesyłek w świadectwa zdrowia wystawiane przez odpowiednie służby kraju eksportera, czyli powiatowego lekarza weterynarii, obowiązku zgłaszania przez brytyjskiego importera w specjalnym, brytyjskim systemie, podobnym do TRACES. Tam będzie kod, który powiatowy lekarz weterynarii naniesie w świadectwie zdrowia dla wwożonych towarów produktów. Od pierwszego kwietnia strona brytyjska rozszerzy obowiązek stosowania eksportowych świadectw zdrowia na produkty pochodzenia zwierzęcego - mówił Bogdan Konopka. 

Główny Lekarz Weterynarii podkreślił, że jeśli pojawią się nowe wymogi jakościowe co do sprowadzanych towarów, to mogą być to koszty, które mogą przewyższać cło, ale o tym jeszcze nie wiemy. - Nie wiemy jakie konsekwencje mogą się pojawić, jeśli Wielka Brytania nie uzna regionalizacji i statusu chorób zwierząt jak np. grypa ptaków, czy ASF, bo prawo unijne daje tę możliwość, że poza obszarami występowania choroby jest możliwość realizowania wysyłek - wyjaśniał doktor Konopka.

Rośliny i produkty roślinne stanowią znaczący udział w eksporcie do Wielkiej Brytanii, zaznaczył Andrzej Chodkowski Główny Inspektor Ochrony Roślin i Nasiennictwa.

- Do tej pory obrót tymi towarami odbywał się w sposób wolny, przy niektórych asortymentach materiał rozmnożeniowy to był paszport roślin, od 1 stycznia ten system dosyć istotnie się zmieni. Zamiast wolnego obrotu, będą obowiązywały wymogi międzynarodowe, które będą obejmować obowiązek posiadania świadectwa fitosanitarnego i przeprowadzanie kontroli granicznej. Od 1 stycznia świadectwo fitosanitarne będzie dotyczyło tylko części towarów, żywych roślin przeznaczonych do sadzenia, pewnych kategorii materiału siewnego, ziemniaków, sadzeniaków, ale również do konsumpcji. Uwaga, będzie to też dotyczyło używanych maszyn rolniczych, bo wiąże się to z pewnym ryzykiem fitosanitarnym. Koszty dodatkowe dla eksporterów pojawią się dopiero w kwietniu - mówił.

Od kwietnia ten asortyment dotyczący wymogu świadectw zwiększy się, a później dopełni się wraz z początkiem lipca 2021 r.

Andrzej Romaniuk Główny Inspektor Jakości Handlowej Artykułów Rolno- Spożywczych, powiedział: – Wszystkie importowane przez nas produkty będą podlegały obowiązkowej kontroli jakości handlowej na podst. rozp. MRiRW na podstawie wykazu towarów i ich minimalnych wielkości. Jeśli jakość handlowa jest dobra, towar zostaje dopuszczony do obrotu, jeśli jest niespełniona, to nie wypełnia zakaz do obrotu. Nadzorujemy też produkcję ekologiczną, do końca przyszłego roku, w wymianie produktów ekologicznych pomiędzy UE a Zjednoczonym Królestwem nie będzie zmian.

- Wielka Brytania to dla Polski znaczący partner gospodarczy, mający duże znaczenie dla krajowych przedsiębiorców. Znajduje się w pierwszej dziesiątce partnerów handlowych i jest drugim odbiorcą produktów rolno-spożywczych. Skutki wyjścia Wielkiej Brytanii z UE będą odczuwalne w wielu obszarach, również w obrocie towarami rolno-spożywczymi, wyjdzie z Unii Celnej. Rolą KOWR w wymianie towarowej jest wydawanie pozwoleń na przywóz i wywóz towarów rolnych. Jeśli będą zakłócenia na rynkach rolnych, możemy wprowadzić działania w interwencyjnym zakupie bądź przechowalnictwie. KOWR jest przygotowany i gotowy do wdrożenia takich działań, jeśli KE taką decyzję wyda - wyjaśniał Paweł Wyszyński, zastępca dyrektora Departamentu Interwencji Rynkowych KOWR.