Pracownicy KRUS i ARiMR 4 listopada br. przeprowadzili protest przed gmachem Ministerstwa Rolnictwa. Postulowali o wzrost wynagrodzeń, premie przyznawane na jasnych warunkach i ujednolicenie wynagrodzeń na tych samych stanowiskach. Udało im się też spotkać z wicepremierem, ministrem rolnictwa Henrykiem Kowalczykiem i bezpośrednio przedstawić realia pracy urzędników.

NSZZ "Solidarność" pracowników ARiMR informuje na swoim profilu społecznościowym, że rozmowy w sprawie środków na podwyżki w przyszłym roku nadal trwają.

- W ramach rokowań w sporze zbiorowym wynegocjowaliśmy i ustaliliśmy dodatek dla pracowników terenowych, który w najbliższych dniach zostanie ogłoszony Zarządzeniem Prezesa. Przypomnijmy, że regulamin zakłada dodatek za każdy dzień pracy w terenie, w kwocie nie niższej niż 0,75% minimalnego wynagrodzenia brutto. W przyszłym roku to jest 22,58 zł brutto, do wyliczeń przyjęte było 25 zł. Zarządzenie wprowadzi również do regulaminu funduszu nagród obowiązek podawania puli środków na nagrody w każdym OR i Centrali. Dzięki szybkiej i sprawnej reakcji NSZZ "Solidarność" Pracowników ARiMR oraz działań innych związków możliwe jest zwiększenie środków na wynagrodzenia z przeznaczeniem na nagrody jeszcze w tym roku. Nagrody te zostaną wypłacone na przełomie listopada i grudnia, jako tzw. nagroda roczna - czytamy w komunikacie.

Jednocześnie dowiadujemy się, że kolejne spotkanie przedstawicieli protestujących pracowników ARiMR i KRUS z wicepremierem Kowalczykiem nie doszło do skutku, mimo tego prace nad zatwierdzeniem podwyżek dla urzędników trwają i są konsultowane miedzy resortami.

- Wiemy, że propozycja zwiększenia budżetu na wynagrodzenia zostanie złożona do budżetu na najbliższym posiedzeniu Sejmu. Niestety nie znamy na razie kwot. Mamy zapewnienie, że będą znaczne. Trwają obecnie rozmowy z Ministrem Finansów. Ustaliliśmy, że jak już kwoty będą znane spotkamy się z Wicepremierem, Ministrem Rolnictwa Henrykiem Kowalczykiem - czytamy w komunikacie.