PRZEGLĄD PRASY: Mniejsze znaczenie ma wiosenne nawożenie fosforem, gdyż jest ono zdecydowanie mniej efektywne niż jesienne. Pierwiastek ten słabo przemieszcza się w głąb profilu glebowego, a wiosną w uprawie rzepaku nie ma możliwości wymieszania nawozu z glebą. Dlatego o tej porze roku stosujemy ten składnik w ostateczności, tj. w przypadku, gdy niewykonano zabiegu nawożenia jesienią lub gdy było ono zbyt niskie - radzi dr Witold Szczepaniak z Akademi Rolniczej w Poznaniu.

Poza tym, dopuszcza się wniesienie do gruntu niewielkiej dawki przy okazji tzw. nawożenia startowego. Polega ono na rozsiewie 15 - 30 kg P205/ha w celu zwiększenia stężenia tego składnika w wierzchniej warstwie gleby. (...)  

Fosfor jest odpowiedzialny m.in. za rozwój systemu korzeniowego oraz regenerację roślin po zimie. Zatem zwiększona dostępność tego składnika na przedwiośniu przyspiesza początkowe tempo wzrostu rzepaku. Jest to bardzo korzystne, gdyż rośliny, które zbudują odpowiednio dużą rozetę, gwarantują wysokie plony w czasie zbioru.

Pierwiastek ten można zastosować zarówno w nawozach jedno-, jak i wieloskładnikowych. (...) Nawozy te powinny być zastosowane jak najwcześniej, najlepiej jeszcze przed ruszeniem wiosennej wegetacji rzepaku. Wczesny termin stosowania zapewnia lepszą rozpuszczalność nawozu, a co się z tym wiąże - wykorzystanie zawartych w nim składników (przy braku okrywy śnieżnej nawóz można wysiać na zamarzniętą glebę).

Wczesnowiosenne nawożenie rzepaku poza fosforem (jeśli na takie się decydujemy) dotyczy przede wszystkim azotu oraz potasu, siarki i magnezu. Natomiast nawożenie mikroelementami, które polega na dolistnym stosowaniu tych składników, wykonuje się standardowo - od fazy rozety do pakowania. Z wymienionych pierwiastków, największe potrzeby rzepak ma względem potasu (średnio ok. 80 kg K20 na 11 nasion + odpowiednia masa słomy).

Podstawą pokrycia tak wysokich potrzeb pokarmowych jest odpowiednia zasobność gleby w przyswajalny potas. Przyjmuje się, że grunty przeznaczone pod uprawę tej rośliny powinny charakteryzować się co najmniej średnią zasobnością w przyswajalny potas (najlepiej, aby zawartość mieściła się w górnej granicy tej klasy zasobności). Jeżeli posiadamy taką zasobność gleby, to, aby uzyskać plon 3 - 41 z ha, wskazane jest nawożenie 140 - 180 kg K20/ha. Na kompleksach średnich i ciężkich można je wykonać

Do wiosennego nawożenia potasem nadają się wszystkie nawozy potasowe. Ich wybór powinien być uzależniony od ceny za czysty składnik oraz zawartości pierwiastków towarzyszących, tj. magnezu i siarki, w stosunku do których rzepak ma również duże potrzeby. Szczególnie warto przeanalizować zawartość siarki, gdyż wiosenne nawożenie wykonuje się przy okazji nawożenia innymi składnikami pokarmowymi, głównie azotem, magnezem i potasem. (...)

Na glebach lekkich wskazany jest podział dawki na jesienną i wiosenną, gdyż w ten sposób ograniczamy straty potasu w wyniku wymycia. Jednocześnie trzeba mieć na uwadze, że, przy braku nawożenia jesienią, wiosną można zastosować do 75% dawki całkowitej (należy przeprowadzić korektę plonu, gdyż w takim przypadku składnik ten może go ograniczać).

(...) W zależności od jej dostępności z gleby (kompleksy zasobniejsze w próchnicę dostarczają większe ilości siarki), dawka siarki powinna kształtować się w zakresie od 1/3 - 1/4 dawki azotu. W trakcie wegetacji rzepaku, odżywienie roślin siarką można korygować poprzez dolistne stosowanie tego składnika(...).  Dolistne nawożenie przeprowadza się od fazy rozety aż do kwitnienia (zwykle dwukrotnie). 
Rzepak ma również duże wymagania co do magnezu, wobec czego nie wystarczy stosowanie tego pierwiastka tylko dolistnie. Aby zostały one pokryte, konieczna jest odpowiednia zasobność gleby w ten składnik. Przyjmuje się, że ziemie lekkie powinny posiadać co najmniej 5, średnie - 6, a ciężkie - 8 mg Mg/100g gleby.

Odmiennego podejścia wymaga nawożenie rzepaku mikroelementami, gdyż roślina potrzebuje tych składników w małych ilościach. Często stanowią one czynnik rzutujący na plony, zwłaszcza gdy stanowisko sprzyja wystąpieniu niedoborów (np. gleby lekkie, nieodpowiedni odczyn) lub gdy roślina ma duże wymagania. Nawożenie tymi pierwiastkami sprowadza się głównie do ich dolistnego stosowania.

Rzepak należy nawozić przede wszystkim borem i manganem (szczególnie przy pH gleby powyżej 6,0), a w dalszej kolejności - miedzią i molibdenem. Odpowiednio wczesne nawożenie mikroelementami jest zawsze bardziej efektywne. Nawożąc borem, zaleca się zastosowanie ok. 0,5 kg B/ha w jednym zabiegu dolistnym. Natomiast - manganem, ok. 1 kg Mn/ ha w formie siarczanowej i 0,2 kg Mn/ha w postaci chelatu.

W przypadku stosowania mikroelementów, należy przede wszystkim pamiętać, aby płacić za konkretną ilość i formę pierwiastka w nawozie, a nie za multiskładnikowe koktajle (5 - 10 pierwiastków) zawierające w rzeczywistości wszystko, ale w ułamkowych ilościach.

Źródło: Tygodnik Rolniczy