PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Oświadczenie SPPZ w sprawie ewentualnych pozostałości glifosatu w kaszy gryczanej

Oświadczenie SPPZ w sprawie ewentualnych pozostałości glifosatu w kaszy gryczanej fot. Shutterstock

Autor:

Dodano:

Tagi:

Instytut Spraw Obywatelskich wraz z Fundacją Konsumentów zaprezentowali raport dotyczący jakości kasz gryczanych dostępnych w polskich sklepach. Z ich wynikami nie zgadza się Stowarzyszenia Producentów Produktów Zbożowych. Do sytuacji odniósł się też przedstawiciel firmy Sonko.



Na łamach portalu spożywczego ukazał się artykuł na temat kolejnych już badań pozostałości glifosatu w kaszy gryczanej. Stwierdzono tam, że trzy spośród badanych produktów zawierają glifosat: Sonko – kasza gryczana prażona, Kuchnia Lidla – kasza gryczana i Cenos – kasza gryczana biała. Tylko w kaszy Sonko odnotowano przekroczenie najwyższego dopuszczalnego poziomu (NDP) glifosatu.

Do tych wyników odniosło Stowarzyszenie Producentów Produktów Zbożowych. Całe oświadczenie poniżej.

Zdrowie, spokój i bezpieczeństwo konsumenta są dla nas najwyższym priorytetem. Dlatego cieszy nas, że raport organizacji konsumenckich wykazał, iż wszystkie dodatkowe działania, które podejmujemy w ostatnich latach, a których celem jest zminimalizowanie prawdopodobieństwa, że na półki sklepowe trafi choćby kilka ziaren z przekroczonym poziomem glifosatu, przyniosły efekt. Jak wykazano w raporcie aż 9 na 10 produktów pozostaje w zgodzie z obowiązującymi normami.

Z przykrością jednak odnotowujemy wskazany w raporcie jednostkowy przypadek minimalnego przekroczenia dopuszczalnych norm oscylujący w granicach błędu pomiarowego. Sytuacja ta pokazuje, że całkowite wyeliminowanie problemu nieprawidłowego stosowania glifosatu w uprawie zbóż i innych surowców na polskich polach, pomimo podejmowanych działań prewencyjnych, jest możliwe tylko w przypadku zaangażowania wszystkich podmiotów z branży zbożowej odpowiedzialnych za stosowanie i kontrolę pestycydów. I chociaż jako producenci produktów końcowych jesteśmy dopiero trzecim podmiotem w całym łańcuchu produkcji kasz i zgodnie z obowiązującym prawem powinien trafić do nas towar pozbawiony wad, to aktywnie angażujemy się w rozwiązanie tej trudnej dla całego rynku sytuacji poprzez:

• zakup surowca tylko od tych dostawców, którzy oświadczają, że w uprawach glifosat stosowany był zgodnie z normami i zaleceniami producentów środków chwastobójczych oraz oświadczają, że produkt jest zgodny z polskimi oraz europejskimi normami,

• w przypadku gryki, z której produkowana jest kasza gryczana, zakup produktu tylko od tych dostawców, którzy oświadczają, że w uprawie tego surowca nie stosowali glifosatu (należy zwrócić uwagę, że w uprawie gryki stosowanie glifosatu jest praktycznie zabronione, na co wskazuje norma najwyższego dopuszczalnego poziomu pozostałości (NDP) ustalona na poziomie minimalnej wykrywalności glifosatu; NDP = 0,1 mg/kg. Dla porównania, dopuszczalny poziom dla pszenicy wynosi 10 mg/kg, czyli 100-krotnie więcej),

• przeznaczanie środków własnych na badania zakupionych od dostawców partii surowców, których celem jest dodatkowa, wielopróbkowa i wieloetapowa weryfikacja produktu dostarczonego do zakładu produkcyjnego,

• wdrożenie procedur zgodnie z którymi każda partia, w której zostaną wykryte nieprawidłowości, cofana jest do dostawcy i producenta zanieczyszczonego surowca.

Co więcej, pozostałe dwa przypadki wykrycia pozostałości glifosatu w produktach, wskazane w opracowaniu, mieszczą się w dopuszczalnych normach i pozostają na bardzo niskimi, bliskim granicy błędu pomiaru, poziomie.

Z przykrością odnotowujemy, że w opublikowanym raporcie autorzy badania nie zwracają uwagi opinii publicznej na fakt, że chociaż producenci kasz nie mają obowiązku dodatkowego badania zbóż, to konsekwentnie, jako Stowarzyszenie, realizujemy te działania, oraz że wykrycie pozostałości glifosatu w partii produktu jest niezwykle trudne. Jedna partia produktu pochodzi bowiem z wielu pól, często od kilku dostawców, przez co surowiec jest bardzo niejednorodny. I chociaż weryfikując jakość produktu współpracujemy z akredytowanymi, wskazanymi w rozporządzeniu z dnia 19 czerwca 2012 r. Ministra Zdrowia laboratoriami, a same próbki pobierane są przez niezależnego pracownika z laboratorium oraz są reprezentatywne dla każdej partii, to w dalszym ciągu nie mamy możliwości zbadania każdego ziarna znajdującego się w danej partii.

Jeszcze raz chcemy wyrazić naszą najwyższą dbałość o konsumenta. Przedmiotowa sytuacja pokazuje również nam, że nawet najbardziej skrupulatne badania, które realizujemy, oraz wdrożone procedury nie pozwolą uniknąć incydentalnie zdarzających się nieprawidłowości bez współpracy każdego podmiotu zaangażowanego w uprawę i produkcję zbóż oraz innych surowców – od rolników, przez punkty skupu zbóż, producentów produktów końcowych, na instytucjach państwowych kończąc. Aby uniknąć w przyszłości podobnych sytuacji konieczne jest poprawienie jakości zboża, co wiąże się z jego kontrolą już na poziomie pola, na którym jest uprawiane.

Problem nie zniknie, dopóki swoich praktyk nie zmienią niektórzy właściciele upraw, którzy nieraz używają glifosatu niezgodnie z zaleceniami.

Jako Stowarzyszenie Producentów Produktów Zbożowych podejmujemy szereg aktywności, które, mamy nadzieję, przyczynią się do uporządkowania tematu glifosatu w uprawach. Prowadzimy m.in. rozmowy z Ministerstwem Rolnictwa i Rozwoju Wsi, sygnalizując problem i wypracowując jego rozwiązania. Jest to kolejna inicjatywa, którą podejmujemy w trosce o bezpieczeństwo konsumenta.

Do zaistniałej sytuacji odniósł się też Jarosław Pieniak, dyrektor zakładu, członek zarządu firmy Sonko. Poniżej jego oświadczenie.

Jesteśmy zaskoczeni wskazaniem produktu Sonko w raporcie, ponieważ posiadamy wyniki badań dla partii gryki, z której pochodził badany na potrzeby raportu produkt. Jednoznacznie wynika z nich, że partia gryki miała prawidłowy wynik pozostałości glifosatu, poniżej 0,1 mg/kg. Z tego względu trafiła do dalszej produkcji i sprzedaży.

Chcemy też zwrócić uwagę, że przedmiotowy przypadek wykrycia pozostałości glifosatu w naszym produkcie wskazany w opracowaniu jest na granicy błędu pomiarowego. W naszej opinii autorzy raportu powinni to wyraźnie zaznaczyć. Szczególnie biorąc pod uwagę brak wskazania czułości metody badawczej. Jest to niezwykle ważne w przypadku gryki, której norma na zawartość glifosatu – w przeciwieństwie do np. zbóż – jest praktycznie zerowa i ustalona na poziomie 0,1 mg/kg (dla porównania, dopuszczalny poziom dla pszenicy wynosi 10 mg/kg, czyli 100-krotnie więcej).

 

 



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (24)

  • brzoza 2021-03-02 22:54:22
    Problem wynika z maksymalnie obniżonej normy dla gryki która stanowi 1% normy dopuszczonej dla zbóż. Czyli problem jest papierowy jak promieniowanie ludzkiego ciała które jest mierzalne ale nic z tego nie wynika. A pan konsument i pani Basia są napuszczeni na rolników i są gotowi rzucić im się do gardła. komu zależy żeby wszyscy się nienawidzili i zwalczali. Dziel i żądz. Jeżeli gryka jest świeża to w naszym klimacie po zbiorze zapleśnieje i będzie rakotwórcza . Gryka pochodzi z Azji gdzie lata są gorące i można zbierać grykę wysuszoną na pieprz. U nas faktycznie nie powinno się siać gryki ponieważ wrzesień jest deszczowy.
    • konsument 2021-03-03 05:05:44
      Po prostu dbamy o swoje zdrowie, ciebie i innych nic, ale to nic nie usprawiedliwia przed opryskiwanie rakotwórczym Raundapem, masz podwójną moralność, po tym co napisałeś, teraz wiem że na 100% opryskujesz Raundapem swoje zboża Złodziej też siebie usprawiedliwia sam przed sobą,... chłopska hipokryzja.
      • Rycho 2021-03-03 07:03:36
        Roundup nie jest selektywny - on niszczy wszystkie rośliny - nie pieprz.
      • ktoś 2021-03-03 08:10:23
        Rycho po pierwsze glifosat nie niszczy wszystkich roślin, po drugie konsumentowi zapewne chodziło o desykację.
    • konsument 2021-03-03 16:14:25
      Użyłem ostrych słów w stosunku do ciebie ale tak czasami trzeba żeby choć trochę dało ci do myślenia.
  • konsument 2021-02-28 22:30:23
    Powinno być tak, przyjeżdża chłop na skup i natychmiast powinno być badanie na obecność glifosatu. Badanie na obecność glifosatu nie jest trudne, do tego służy tester o nazwie,.... Ekotester Soeks Ecovor F 4,...... kosztuje około 1 tys zł i służy do pomiaru stężenia azotanów i innych szkodliwych środków w żywności. Powszechnie stosowany przez placówki Sanepidu. Każdy skup powinien coś takiego posiadać to by pozwoliło nie odbierać zatrutego zboża, kasz itd oraz natychmiast zgłaszać do sanepidu i na policję żeby pokątnie nie próbowali sprzedawać. Powinna Kalinowska napisać na ten temat artykuł i zrobić propagandową kampanię na całą Polskę przy wsparciu całej redakcji dla dobra wszystkich Polaków, chyba że się boi że ją wywalą z redakcji za antychłopskie nastawienie.
  • REM 2021-02-28 13:41:08
    Do badania jakości powinny być tylko firmy prywatne, niezależne z własnym kapitałem, żeby było obiektywnie, jak za granicą. Wszystkie nasze inspekcje i urzędy państwowe ds. jakości to kant są, niestety.
  • Marek rolnik 2021-02-27 17:10:22
    Wycofac i zakazac stosowania desykacjo pod kara sadu i pozbawienia wolnosci to moze moi koledzy po fachu beda normalnie wszystko dojrzewac i kosic.
    • basia 2021-02-28 11:45:54
      im mniej wszelkiej chemii to lepiej dla konsumentow i srodowiska
  • konsument 2021-02-27 08:20:16
    Raundap jest dobry do usuwania chwastów i do tego ma służyć a nie do opryskiwania produktów przeznaczonych do konsumpcji. Pytanie dlaczego jest dopuszczony do sprzedaży z prostej przyczyny nie wolno go stosować w przemyśle spożywczym. Podam przykład, jest w sprzedaży kwas solny też jest dostępny ale nie wolno go dodawać np do ogórków kiszonych. Może kiedyś producenci też będą potajemnie go dodawać dopóki nie wyjdzie na jaw. To samo się dzieje z powszechnym wstrzykiwaniem denaturatu do dojrzewającej papryki czy pomidorów To jest hipokryzja i pazerność polskiego chłopa z jednej strony mówi o swojej zdrowej żywności aby następnie potajemnie opryskać mocno ponad dopuszczalnie stężonym Rundapem wychodząc z założenia że na skupie wymiesza się z innymi i nikt mi tego nie udowodni.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.238.206.122
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.