Jak poinformował prokurator Rafał Teluk, szef Podkarpackiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Rzeszowie, spośród 14 oskarżonych w tej sprawie 8 osób odpowie także za udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Wśród nich jest dwóch Wietnamczyków. Siedmiu oskarżonych przebywa w aresztach.

Prok. Teluk przekazał, że zlikwidowane nielegalne plantacje konopi znajdowały się na terenie województw: zachodniopomorskiego, warmińsko-mazurskiego i lubuskiego. Zatrzymano tam pracujących "plantatorów".

- W śledztwie ustalono, że ze zlikwidowanych upraw uzyskano marihuanę w ilości nie mniejszej niż 137 kilogramów. Przyjmując, że średnia cena hurtowa kilograma marihuany to 1,4 tys. zł oznacza, że wartość uzyskanych narkotyków w hurcie wynosiła ponad 1,9 mln zł - wyliczył prokurator.

Dodał, że konopie były uprawiane w specjalnie do tego celu wyposażonych pomieszczeniach posiadających odpowiednią instalację oświetleniową i wentylacyjną.

Za wytwarzanie środków odurzających Kodeks karny przewiduje karę pozbawienia wolności na czas nie krótszy niż 3 lata oraz karę grzywny.

Jest to już trzeci akt oskarżenia dotyczący nielegalnych plantacji konopi przygotowany przez Podkarpacki Wydział Zamiejscowy PK w Rzeszowie. Poprzednie dwa akty oskarżenia objęły 9 osób. W tych sprawach przed sądami okręgowymi w Częstochowie i Szczecinie zapadły już wyroki skazujące.