Minister w sobotę wziął udział w inauguracji Międzynarodowych Targów Rolno-Przemysłowych Agro-Tech. W uroczystości wziął też udział prezydent Andrzej Duda.

- Rolnictwo w Polsce jest bardzo złożone, skłamałby ktoś mówiąc o tym, że to rolnictwo nie ma problemów. Jest bardzo zróżnicowane, to jest również pewna spuścizna po naszej skomplikowanej historii zaborczej - zauważył Ardanowski.

Zaznaczył jednocześnie, że polskie rolnictwo coraz lepiej radzi sobie w konkurencji międzynarodowej. Świadczą o tym - jak wskazał - wyniki eksportu. - Ok. 30 mld euro w zeszłym roku. W tym roku tendencja jest bardzo dobra, będzie to zapewne jeszcze większy eksport. Szukamy nowych rynków, rywalizujemy z tymi, z którymi kiedyś przegrywaliśmy konkurencję - podkreślił minister.

- Staramy się, by polityka państwa, polityka PiS wobec rolnictwa najlepiej jak to jest możliwe odpowiadała oczekiwaniom rolników (...), ale również by była takim inwestowaniem naszego grosza publicznego, tego, który pochodzi od nas wszystkich, (...) żeby uzyskiwać efekty jak najlepsze - dodał Ardanowski.

Ardanowski podkreślał ponadto konieczność upodmiotowienia rolników. - Żeby oni w tym łańcuchu od pola do konsumenta, byli tymi, których interes, dochody i pozycja się liczy. Tu jest wiele do zrobienia - zaznaczył.