Tymczasowy areszt na 3 miesiące zastosował giżycki sąd wobec dwóch mieszkańców powiatu, podejrzanych o podpalenie zabudowań w miejscowości Ryn, w woj. warmińsko-mazurskim, oraz groźby rzucane pod adresem właścicielki gospodarstwa.


Do pożaru doszło w sobotę 19 września, w nocy. Gdy strażacy dotarli na miejsce ogień szalał już w najlepsze. Opanowanie żywiołu nie było łatwe, bowiem płonęła stodoła, obora, inne zabudowania gospodarcze oraz elewacja domu, w którym zamieszkiwali gospodarze. Strażakom udało się sprawnie ewakuować ludzi i nie dopuścić do spalenia domu. Budynki gospodarcze jednak poszły z dymem.


Już wstępne ustalenia wskazywały, że doszło w tym przypadku do podpalenia. Już następnego dnia policjanci ustalili dane podejrzanych o ten czyn osób. Dwaj mężczyźni w wieku 46 i 65 lat zostali zatrzymani i osadzeni w policyjnej celi.


Jak poinformowała Komenda Wojewódzka Policji w Olsztynie, zebrany materiał w sprawie pozwolił śledczym na przedstawienie mężczyznom zarzutów sprowadzenia poważnego zagrożenia dla życia i zdrowia mieszkańców przez wywołanie pożaru oraz kierowani gróźb karalnych. Zatrzymanymi miała powodować chęć zemsty wskutek wcześniejszego konfliktu z właścicielką gospodarstwa.


Na wniosek śledczych i prokuratora sąd zastosował wobec 46-latka i 65-latka tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy. Popełnione przez nich przestępstwa zagrożone są karą do 10 lat pozbawienia wolności.