Według Prokuratury Rejonowej w Choszcznie, która wniosła już do miejscowego sądu rejonowego akt oskarżenia, trzech myśliwych z Koła Łowieckiego „Ryś” w Choszcznie, w województwie zachodniopomorskim, opracowało sposób, jak z odstrzału sanitarnego dzików uczynić źródło niezłego dochodu.

Patent był według śledczych dziecinnie prosty: Wystarczyło zabić jednego dzika, ale z jego zdjęciem udać się do kilku punktów skupu po wypłatę przewidzianego ryczałtu w kwocie 650 zł – podaje regionalna stacja TVP3 Szczecin. Śledczy ustali, że zdjęcia tego samego dzika znalazły się w dokumentacjach, stanowiących podstawę wypłat, przedłożonych przez podejrzanych w punktach skupu i punktach weterynaryjnych w Choszcznie i Stargardzie. Za działanie na szkodę Skarbu Państwa oskarżonym grozi kara od 6 miesięcy do 8 lat więzienia.

Z dziennikarskiego śledztwa TVP3 Szczecin wynika, że sprawa ma źródło w wewnętrznym konflikcie w kole łowieckim. Oskarżeni o oszustwa myśliwi mieli bowiem łącznie w ramach odstrzału sanitarnego odstrzelić aż 130 dzików i zainkasować 85 tysięcy złotych. Pozostali członkowie koła strzelić tymczasem mogli kilka sztuk, albo i nie zainkasowali pieniędzy za odstrzał wcale. Myśliwego zaś, który na zebraniu zwrócił uwagę na niesprawiedliwy podział przyznanego limitu dzików do odstrzału, ukarano naganą.