Jedna osoba nie żyje, a dziesięć jest rannych. Prawie 300 zniszczonych budynków i kilkaset tysięcy gospodarstw pozbawionych prąd – to bilans niszczycielskich burz, które przetoczyły się wczoraj przez nasz kraj. Ofiara śmiertelna to wiceburmistrz Wołomina w woj. mazowieckim, na którego w porcie w Nieporęcie spadł konar drzewa. Ciężko ranny samorządowiec trafił do szpitala, gdzie niestety zmarł wieczorem. Wśród rannych jest strażak, który ucierpiał w trakcie zabezpieczania uszkodzonego dachu na budynku w Brzozie (woj. kujawsko-pomorskie).

Jak poinformowała Komenda Główna Państwowej Straży Pożarnej, w całym kraju odnotowano dotąd 4300 interwencji, ale zgłoszeń wciąż przybywa. Najczęściej, bo 1486 razy, wyjeżdżali do akcji strażacy na Mazowszu. W województwie kujawsko-pomorskim interwencji było 658, a w Wielkopolsce - 401. W wyniku nawałnic uszkodzonych zostało 291 budynków, w tym 185 domów. Jeszcze w nocy według danych przekazanych przez Rządowe Centrum Bezpieczeństwa 331 tysięcy gospodarstw nie miało prądu. Wciąż trwa usuwanie awarii i zniszczeń.

Burze bardzo szybko przewalały się przez kraj od północnego zachodu. Większość poszkodowanych została zaskoczona przez nawałnice czy lokalne trąby powietrzne. Na Dolnym Śląsku w Idzikowie, na samochód którym podróżowała czteroosobowa rodzina runęło drzewo. Podobny wypadek zdarzył się wczoraj w Kotuniu (woj. wielkopolskie), gdzie ucierpiał kierowca auta. We Wrzosowie na Mazowszu na mężczyznę spadł element konstrukcyjny budynku. W Grodzisku Wielkopolskim pracownika budowy przygniotła powalona przez wichurę ściana. W Warszawie i Nysie na Opolszczyźnie dwie osoby ranne zostały na skutek uderzenia przez odłamane konary drzew.

Największe straty nawałnice wyrządziły na Mazowszu. Przez Przasnysz na Mazowszu przeszła trąba powietrzna, a w Warszawie doszło do zamieci pyłowej. Od uderzenia pioruna w całym kraju wybuchło kilkanaście pożarów. Połamane przez wichurę drzewa zablokowały dziesiątki dróg i zerwały setki linii energetycznych. W woj. mazowieckim bez prądu było 244 tysiące domów, w woj. łódzkim 31 tys. odbiorców, w kujawsko-pomorskim -20,6 tys., w podlaskim - 17,5 tys. a na Pomorzu - 4 tys. Awarie są sukcesywnie usuwane, dziś rano odcięte od dostaw energii było już 74 tys. odbiorców, w większości na Mazowszu.