Przed rozpoczęciem pierwszej rozprawy 25 marca 2022 r., obrońca wnioskował o umorzenie postępowania lub zwrot sprawy prokuraturze w celu uzupełnienia. Zdaniem adwokata nie doszło w ogóle do sprzedaży przez oskarżonego alkoholu bez zezwolenia. "Z żadnego z dowodów, które zdobyła prokuratura, nie wynika, że oskarżony dokonał sprzedaży - mówił mec. Marczak. Wskazał przy tym, że w akcie oskarżenia nie określono - jego zdaniem - precyzyjnie czynu, miejsca i czasu, w którym miało zostać popełnione przestępstwo.

Czytaj więcej na Portalu Spożywczym!