Policjanci, druhowie miejscowej OSP i mieszkańcy Grzybna wspólnie poszukiwali i odnaleźli zaginionego 8-latka, który zaginął w lesie. Chłopca udało się odnaleźć.

Wszystko działo się przed świętami Bożego Narodzenia w Grzybnie, w powiecie śremskim. Rodzice zaalarmowali policjantów, iż ich 8-letni syn wyszedł z domu bez odpowiednich butów i kurtki, i prawdopodobnie pobiegł do pobliskiego lasu. Próbowali sami szukać syna, ale bez powodzenia.

Policjanci z Komendy Powiatowej w Śremie nie zwlekali, bo i czas naglił - zaczynało się ściemniać i temperatura spadała. Do pomocy w poszukiwaniach stawili się miejscowi strażacy i około 50 mieszkańców wsi, których o sytuacji powiadomił sołtys wsi.

Wszyscy ruszyli tyralierą w las i po godzinie poszukiwań odnaleźli zaginionego chłopczyka. Dziecko było mocno wyziębione i trafiło na badania do szpitala, ale oprócz przeziębienia nic mu nie grozi. "Śremscy stróże prawa serdecznie dziękują strażakom ochotnikom oraz mieszkańcom Grzybna, których sołtys „skrzyknął” do wspólnych poszukiwań." - czytamy w policyjnym komunikacie.