Do zatrzymania ciężarówki doszło w Krogulczej Suchej w powiecie szydłowieckim. Funkcjonariusze WITD podejrzewali bowiem, że naczepy transportowane przez ciągnik siodłowy są mocno przeładowane. Wskazywały na to mocno ugięte opony i zapach spalenizny, dobywający się spod kół przy skręcie.


Ich podejrzenia potwierdziły się - ciężarówka z przyczepą ważyła 68 ton zamiast dopuszczalnych 40 ton. Jak się okazało, transport zawierał skóry, w dwóch kontenerach morskich, które z Radomia trafić miały do Gdańska.


Przekroczenie dozwolonego nacisku podwójnej osi napędowej pojazdu na drogę o 4,1 tony, to nie jedyne zastrzeżenie, jakie mieli inspektorzy. Pojazd miał bowiem niesprawny system oczyszczania spalin i uszkodzony układ ABS. W pojeździe zamontowane było niedozwolone urządzenie do fałszowania wskazań komputera pokładowego, w zakresie sprawności układu oczyszczania spalin.
Analiza danych z karty kierowcy i pamięci tachografu cyfrowego także ujawniła naruszenia obowiązujących przepisów. W kontrolowanym okresie kierowca nie zawsze rejestrował aktywności na swojej karcie i dopuścił przekroczeń norm czasu pracy.


Za wykryte usterki inspektorzy zatrzymali dowody rejestracyjne obydwu pojazdów (ciężarówki i przyczepy). Inspektorzy ukarali kierowcę mandatami na kwotę 5,9 tys. zł. Wobec przewoźnika i załadowcy ITD wszczęła postępowania administracyjne. Grozi im w sumie po 27 tys. zł kary.
Przeciążony zespół pojazdów skierowano w asyście pilotów na parking strzeżony, do czasu rozładunku nadmiaru towaru, oraz usunięcia reszty wykrytych nieprawidłowości.