Kierowca ciężarówki z przyczepą załadowaną tucznikami stracił prawdopodobnie panowanie nad pojazdem, gdy na wąskiej drodze zjechał na moment na pobocze. Przyczepa wpadła do rowu i mocno się przechyliła. Wrota ładowni częściowo się otworzyły, a spłoszone zwierzęta wydostały na zewnątrz i rozbiegły po okolicy.

Do akcji wyruszyły cztery zastępy strażaków z PSP w Szamotułach, OSP Wronki, OSP Samołęż, a także OSP Wróblewo. Ciężarówka była sprawna, a przyczepę udało się szybko wyciągnąć z rowu. Dzięki pomocy okolicznych rolników, świnie spędzono z powrotem do ładowni.

W zadaniu bardzo przydały się strażackie drabiny, z których ratownicy zbudowali korytarze, którymi popędzono zwierzęta na pochylnię prowadzącą do przyczepy.