- Pracodawcy poszukujący pracowników sezonowych mają duży problem. Trudno pozyskać pracowników chociażby przy zbiorach sezonowych owoców, mimo że stawki potrafią być naprawdę satysfakcjonujące, np. przy zbiorze truskawek można zarobić nawet 5 tys. zł na rękę - podaje Krzysztof Inglot, prezes Personnel Service i ekspert ds. rynku pracy.

Jak podkreśla Krzysztof Inglot, przy pracach sezonowych dużym wsparciem będą cudzoziemcy, którzy nadal chętnie podejmują się tego typu zajęć.
Ukrainiec zarobi więcej niż Polak?

Wynagrodzenia w tym roku rosły zgodnie z pensją minimalną.

Więcej na sadyogrody.pl