Pożar wybuchł 25 października br. po godz. 17 w Jaślanach, w gminie Tuszów Narodowy (woj. podkarpackie) - poinformował portal hej.mielec.pl. Ogień błyskawicznie objął stertę, ułożoną ze 180 bel. W akcji gaśniczej wzięło udział 8 zastępów strażaków z KP PSP w Mielcu, oraz jednostek OSP Jaślany, OSP Tuszów Narodowy, OSP Babule, OSP Piechoty, OSP Padew Narodowa, OSP Malinie II.


Walka z żywiołem trwała kilkanaście godzin. Mimo ich wysiłków słoma spłonęła doszczętnie. Straty oszacowano na 10 tys. zł. Strażacy nie mieli wątpliwości, że ogień ktoś podłożył.


Policjanci dowiedzieli się, że wcześniej w okolicy widziano 4 chłopców na rowerach. Szybko ustalono ich tożsamość i przesłuchano. Podejrzenia śledczych się potwierdziły - czterech chłopców w wieku 13 i 14 lat pojechało rowerami na wycieczkę i rozpaliło ogień w pobliżu bali słomy. Wszyscy chłopcy są mieszkańcami gminy Tuszów Narodowy. O dalszym losie nastolatków zadecyduje sąd rodzinny.