W czwartek rano lokalnie prognozowane są słabe i zanikające opady deszczu, ale w miarę upływu dnia na przeważającej części kraju zrobi się słonecznie i upalnie. Strefa opadów i dużego zachmurzenia przesunie się na zachód kraju. "Wielkopolska bardzo potrzebuje deszczu, zatem niech tam też trochę pada" - podkreśliła synoptyk.

Dodała, że opady deszczu w trakcie burz będą nieco słabsze niż te środowe. "Prognozowana wysokość opadów to maksymalnie do 25 milimetrów wody na metr kwadratowy, a i same burze będą miały łagodniejszy przebieg" - wyjaśniła.

Temperatura w najcieplejszym momencie dnia wyniesie od 22 st. C na Pomorzu i nad morzem, 26 st. C na zachodzie, 30 st. C w centrum do 33 st. C na wschodzie kraju.

Wiatr będzie słaby i umiarkowany, z kierunków północnych i wschodnich. W czasie burz porywy wiatru do 80 km/h.