Dziewięć jednostek straży pożarnej gasiło kurnik w Białej Rawskiej - poinformował w czwartek rzecznik komendanta wojewódzkiego PSP w Łodzi mł. bryg. Jędrzej Pawlak.

"Pożar objął pomieszczenie, w którym miesza sie paszę na fermie niosek, gdzie mogło być nawet 20 tys. kur. Na szczęście zwierząt nie było w środku" - podał Pawlak. Spłonęło ok. 40 metrów kwadratowych dachu, który trzeba było rozebrać.

W nocy ze środy na czwartek wybuchł pożar na innej kurzej fermie w województwie łódzkim. Palił się kurnik w powiecie pabianickim w miejscowości Babice. Tam także nie było zwierząt. Ogień gasiło 12 jednostek straży pożarnej - przekazał rzecznik.