Dramatyczne wydarzenia rozegrały się w Łopacinie, w gminie Sońsk, na Mazowszu. Pogotowie wezwano tam wskutek objawów zatrucia u dziecka i jego rodziców – podaje Tygodnik Ciechanowski.

W efekcie interwencji 3,5-letnia dziewczynka i jej mama zostały przewiezione do szpitala w Ciechanowie, a następnie w Warszawie. Niestety, dziecko zmarło. Prokuratura Rejonowa w Ciechanowie wszczęła śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci dziecka.

Rodzice zmarłej dziewczynki zostali przesłuchani. Policjanci ustalili, że młode małżeństwo przeprowadziło w gospodarstwie deratyzację. Użyli bardzo silnych środków do zwalczania gryzoni, które nie są ogólnie dostępne. Mogą ich używać jedynie przeszkoleni specjaliści.

Niestety, gospodarze nieumiejętnie przeprowadzili zabieg. Dziecko zatruło się toksycznymi substancjami służącymi do deratyzacji. Jak poinformował policja, chodzi o specjalne drażetki, które zakopuje się w ziemi.