Trzy kuce wyprowadzone zostały tej samej nocy z 19/20 maja z dwóch gospodarstw w powiecie gorzowskim, w woj. lubuskim. Z jednego zrabowano kuca-ogiera, zaś z drugiego klacz kuca ze źrebięciem. Właściciele oszacowali straty na łączną kwotę 4,5 tys. zł.


Komisariat Policji w Gorzowie, który przyjął zawiadomienia o kradzieży, natychmiast powiadomił o zdarzeniu inne jednostki i komisariaty w regionie. „Dzięki szybkiej i skutecznej wymianie informacji, kryminalni z Sulęcina ustalili miejsce, w którym znajdują się 3 skradzione konie. Zwierzęta jeszcze w dniu złożenia zawiadomienia o ich utarcie, wróciły do prawowitych właścicieli.” – donosi lubuska KWP w Gorzowie.


Jak się okazało, kradzieży koni dokonał 27-letni mieszkaniec powiatu, który pod osłoną nocy wyprowadził konie ze stajni, a następnie zaprowadził na tyły ogrodu swoich niczego nieświadomych dziadków. Mężczyzna twierdził początkowo, że konie błąkały się nocą przy drodze i postanowił je uratować.


Policyjne ustalenia doprowadziły jednak do postawienia zarzutów 27-latkowi. Podejrzany musi liczyć się z karą pozbawienia wolności nawet do 5 lat.