Parlament Europejski przygotowuje obecnie sprawozdanie z unijnego programu na rzecz dostarczania bezpłatnie owoców, warzyw oraz mleka do szkół. Jest on finansowany z unijnego budżetu w ramach Wspólnej Polityki Rolnej. Jego budżet to 220,8 mln euro na każdy rok szkolny na lata 2017-2023 (z tego ok. 25,3 mln euro dla Polski w roku szkolnym 2020/21 i ok. 23,2 mln euro w roku szkolnym 2022/23). Temat ten pojawił się podczas debaty na forum komisji rolnictwa w PE w Brukseli.

Chociaż przepisy unijne nie nakładają na państwa członkowskie obowiązku jego dofinansowania z budżetów krajowych, to większość korzysta z tego rozwiązania. Dopłata krajowa przeznaczana na ten cel przez Polskę wynosi 128,1 mln zł w skali roku szkolnego i jest jedną z najwyższych wśród państw członkowskich. W rezultacie łączny roczny budżet programu w Polsce wynosi ok. 230 mln zł.

- Polska niejednokrotnie prezentowała stanowisko, że łączny unijny budżet przewidziany na realizację programu jest niewystarczający. Przed reformą programu przetwory mleczne takie jak mleko, jogurty, kefiry oraz twarożki otrzymywało pięć razy w tygodniu ponad 2 mln polskich dzieci i nastolatków w przedszkolach, szkołach podstawowych, gimnazjach i szkołach średnich. Po reformie zostało to ograniczone do uczniów klas I-V szkół podstawowych. Stało się to w wyniku zwiększenia finansowania dostarczania owoców i warzyw. Za tym nie poszły jednak dodatkowe środki - powiedział europoseł Jurgiel.

Jak dodał, roczny budżet unijnego programu uległ nawet zmniejszeniu o ok. 30 mln euro z powodu wyjścia Wielkiej Brytanii z UE.

- W związku z brexitem Polska apelowała do Komisji Europejskiej o niezmniejszanie budżetu programu o kopertę brytyjską. Bezskutecznie. W wyniku agresji Rosji Polska stała się jednym z państw, które przyjęły najwięcej uchodźców z Ukrainy. W polskim systemie szkolnym uczestniczy ok. 72 tys. ukraińskich dzieci, z których ok. jedna trzecia została objęta programem - powiadomił polityk.

W wyniku apeli Polska otrzymała od Komisji Europejskiej blisko 1,1 mln euro dodatkowych środków na realizację tego programu w roku szkolnym 2022/23.

Polski europoseł uważa, że to jednak za mało. - Polska będzie kontynuowała na forach UE działania zmierzające do zwiększenia unijnego budżetu na realizację tego przedsięwzięcia - zapowiedział.