Wprowadzenie nowych rozwiązań pozwoli na poprawę efektywności gospodarowania na obszarach wiejskich. Obecnie mamy do czynienia z rozproszeniem podaży produktów rolnych w Polsce. Wynika to przede wszystkim z niezorganizowania rolników i przechwytywania części dochodu przez firmy pośredniczące. Sytuacja ta powoduje pauperyzację wsi i to przede wszystkim gospodarstw średnich i większych obszarowo.

Rozwiązania zaproponowane w projekcie ustawy stwarzają możliwości zwiększania dochodów z indywidualnych, prywatnych gospodarstw rolników przez zorganizowanie form gospodarczego współdziałania, np. w sferze zaopatrzenie w środki do produkcji, przetwarzania, standaryzacji, marketingu i zbytu produktów rolnych oraz gospodarowania wspólnymi urządzeniami, maszynami.

W zaproponowanym projekcie ustawy przewiduje się, że spółdzielnia rolnicza jest tworzona z inicjatywy rolników - producentów produktów rolnych, właścicieli gospodarstw ogrodniczych, prowadzących hodowlę zwierząt, a także inną działalność w sferze rolnictwa i drobnego przetwórstwa spożywczego.

Spółdzielcza forma współdziałania i współpracy rolników, może w najpełniejszym zakresie zapewnić, że: struktura organizacyjna będzie demokratycznie zarządzana i kontrolowana przez członków - producentów rolnych; spółdzielnie będą swoistym "przedłużeniem" gospodarstw rolniczych członków, zapewniającym im dodatkowy zysk wynikający z udziału w obrocie handlowym; produkcja będzie planowa, dostosowana do podaży i wymagań jakościowych; promowana będzie koncentracja podaży i wprowadzania na rynek produktów wytwarzanych przez jej członków; obniżone zostaną koszty produkcji i ustabilizowane ceny produktów; oraz upowszechniane będą zasady nowoczesnej upraw, technologii produkcji i zasady gospodarowania zgodnie z zasadami ochrony środowiska naturalnego.

W projekcie ustawy został określony przedmiot działalności spółdzielni rolniczej, członkostwo i status pracowników. Projekt zakłada, iż członkami spółdzielni mogą być tylko współpracujący ze spółdzielnią. Projekt ustawy obniża próg, od którego można założyć spółdzielnie rolniczą z 10 do 5 członków, co umożliwi upowszechnienie tej formy organizacyjnej, jako pierwotnej formy organizacji rynku rolnego i zniesie barierę, w wyniku której dla części działań rolnicy wybierali inną formę prawną (stowarzyszenie, zrzeszenie, spółka).
Małe spółdzielnie mogą stanowić pierwszy szczebel organizacyjny w tworzeniu sieci rolniczej spółdzielczości. Następny, to np. spółdzielnie powiatowe, wojewódzkie czy ogólnokrajowe (lub związki spółdzielni) zrzeszające spółdzielnie szczebla "pierwotnego". Projekt zakłada, że przedmiotem działania spółdzielni będzie przede wszystkim kooperacja jej członków, w celu podniesienia dochodów z gospodarstw. Inna działalność, np. handel detaliczny artykułami spożywczymi, produkcja spożywcza itp. mogą być prowadzone wtedy, gdy nie stoją w sprzeczności z zasadniczym przedmiotem działania spółdzielni. Projektowana regulacja zakłada, iż kwestie nieuregulowane w ustawie może doprecyzować statut spółdzielni, który może także przewidywać prowadzenie innej działalności na rzecz swoich członków i środowiska, w którym działa spółdzielnia, w szczególności: usługowej, społeczno-kulturalnej, edukacyjnej i ekologicznej, pod warunkiem, że nie stoi to w sprzeczności z zasadniczym celem jej działalności określonym spółdzielni.

Regulacje zaproponowane w projekcie ustawy dają możliwość wprowadzania menadżerskiego zarządzania spółdzielnią, który zostanie oparty na kryterium fachowości, a nie członkostwa. Zgodnie z zapisami projektu spółdzielnie wymienione w ustawie objęte są tymi samymi zadaniami, co spółdzielnie zrzeszające indywidualnych rolników pod warunkiem, że ich członkami będą rolnicy gospodarujący wspólnie lub rolnicy korzystający z jej usług.

Przedstawiony projekt nie stwarza prawnego obowiązku przekształcania się spółdzielni działających na wsi i w małych miasteczkach w spółdzielnie rolnicze, funkcjonujące wg nowych zasad, tzn. bez członków będących pracownikami. Może się to dokonać dobrowolnie, w wyniku uchwały walnego zgromadzenia podjętej przez dotychczasowych członków - również pracowników, co osłabia argument o naruszeniu praw nabytych.
Do przekształcenia dotychczasowych spółdzielni, działających na podstawie przepisów ogólnych, w spółdzielnie rolnicze muszą zachęcać preferencje w systemie podatkowym - takie same, jakie będą dotyczyły indywidualnych gospodarstw rolnych. Stymulowanie rozwoju i przekształceń spółdzielni przede wszystkimi metodami finansowymi i ekonomicznymi, a nie prawnymi, wydaje się jedyną dobra drogą w ramach polskiej gospodarki rynkowej, dlatego przedmiotowy projekt wprowadza stosowne zmiany w ustawach: o podatku od spadków i darowizn, o podatkach i opłatach lokalnych, oraz o podatku dochodowym od osób prawnych.

Spółdzielnie rolnicze dla prawidłowej realizacji założeń statutowych często muszą posiadać obiekty o dużej powierzchni. W wielu przypadkach będą to obiekty wykorzystywane sezonowo, bądź będą służyć jako obiekty pomocnicze (wiaty do przechowywania maszyn). Są to jednak obiekty konieczne do funkcjonowania podmiotu i to często jednak o niskiej wartości. Obciążenie tego typu obiektów podatkiem od nieruchomości powoduje rezygnację z podejmowania prób budowy, lub też rozbiórki obiektów już istniejących. Taka sytuacja przekłada się na pogorszenie warunków przechowywania i przygotowywania do sprzedaży produktów rolnych, pogorszenie warunków pracy ludzi oraz skrócenie okresu użytkowania maszyn. Wiele samorządów zastosowałoby zwolnienie wobec tych obiektów w ramach posiadanych uprawnień lecz są za to karani zmniejszeniem subwencji.

Projekt zakłada zwolnienie spółdzielni z podatku dochodowego w relacji między członkiem spółdzielni a spółdzielnią. Spółdzielnie rolnicze to w przeważającej części podmioty małe, generujące niewielkie zyski. Istotą bowiem spółdzielni rolniczej nie jest tworzenie i wypracowanie zysku, lecz umożliwienie rolnikom możliwości partnerskiego kontaktu z rynkiem.

W 2008 roku na około 3150 spółdzielni funkcjonujących w rolnictwie i jego otoczeniu obowiązek publikacji sprawozdań finansowych dot. 118 jednostek. Naliczona kwota podatku dochodowego wyniosła 32 mln. zł. Z dużym prawdopodobieństwem można powiedzieć, że wszystkie spółdzielnie zaliczane do sektora rolniczego wpłaciły do budżetu nie więcej niż 40 mln. zł. Trzeba jednak wziąć pod uwagę fakt, że duża część spółdzielni istniejących nie spełnia wymogów stawianych w projekcie ustawy i nie skorzysta z proponowanych zmian, a także to, że wypracowana nadwyżka wróci do rolników i podlegać będzie podatkowi od dochodów osobistych. Realnie więc skutki dla budżetu po uwzględnieniu podatków pośrednich będą znikome lub żadne, z tego punktu widzenia należy zatem uznać, iż projektowana regulacja nie rodzi żadnych skutków finansowych dla budżetu państwa i jedna tek samorządu terytorialnego. Wielką korzyść może natomiast przynieść tworzenie przez rolników własnych organizacji gospodarczych oraz przywracanie istniejącym spółdzielniom charakteru masowych spółdzielni użytkowników.
Zgodnie z założeniami ruchu spółdzielczego i uznawanymi przez cały świat międzynarodowymi zasadami spółdzielczymi spółdzielnie stanowią odrębny system gospodarowania, którego specyfika uzasadnia także odmienność zasad podatkowych. Z tego punktu widzenia nie ma więc znaczenia, jakie skutki dla budżetu przyniesie zmiana wadliwego systemu podatkowego, lecz jakie korzyści przyniesie dla ludzi oraz dla idei budowy państwa obywatelskiego. Główne źródło dochodów (około 64%) budżetowych państwa stanowią wpływy podatków pośrednich, (VAT -42%, akcyza 22%) Podatek CIT, którego płatnikiem są podmioty gospodarcze stanowi ca 8% dochodów budżetowych. Obecnie spółdzielnie zmuszone są do systematycznego podnoszenia cen za produkty dostarczane przez członków. Często takie "manewrowanie" doprowadza do bardzo trudnych sytuacji w płynności spółdzielni, wykazywania wysokich zobowiązań w stosunku do członków za dostarczone produkty. Powoduje to dodatkowe komplikacje, zwłaszcza przy kontaktach z bankami. Dodatkowym utrudnieniem jest zachwianie i tak słabego zaufania na styku członek spółdzielni - spółdzielnia- zarząd.