W zamieszczonym dziś na Twitterze oświadczeniu, Norbert Kaczmarczyk odniósł się do ostatnich medialnych doniesień na swój temat i na temat swojej rodziny.

Chodzi przede wszystkim o poniedziałkowy artykuł na portalu Wirtualna Polska, w którym zasugerowano, iż brat eks-ministra próbował wyłudzić odszkodowanie za szkody w uprawach wywołane gradobiciem. Autor napisał, że Konrad Kaczmarczyk zgłosił szkody, ale gminna komisja wcale takowych na polu nie stwierdziła, a w dodatku w dniu wymienionym przez zgłaszającego żadnego gradobicia na tym obszarze nie było.

Norbert Kaczmarczyk wyjaśnia w oświadczeniu, iż jego brat uprawia pola leżące na terenie kilku gmin i uprawy na nich faktycznie ucierpiały wskutek gradu. W efekcie, brat zgłosił szkody trzem gminnym komisjom szacującym i dwie z nich uznały roszczenia. Jedna z komisji szkód nie stwierdziła, gdyż jak pisze były wiceminister: "pojawiła się na miejscu długo po wystąpieniu zjawiska".

Zdymisjonowany wiceminister oskarża jednocześnie autora medialnych doniesień o łamanie "standardów rzetelnego dziennikarstwa". Wspomniany artykuł w opinii Kaczmarczyka to "tendencyjny tekst, w założonej narracji".