PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Kalisz: Oddał do rzeźni chorą krowę; grozi mu do 8 lat więzienia

Kalisz: Oddał do rzeźni chorą krowę; grozi mu do 8 lat więzienia
Rolnik z Żelazkowa nie przyznał się do zarzucanych czynów. Przed sądem zeznał, że zwierzę miało trafić do zakładu utylizacji, fot. PIxabay

69-letni rolnik z Żelazkowa (Wielkopolskie) stanął przed sądem za oddanie do rzeźni chorej krowy i zatajenie faktu leczenia jej penicyliną. Lekarze weterynarii tuż przed ubojem zbadali mięso i okazało się, że nie nadaje się do spożycia przez ludzi. We wtorek ruszył proces w sprawie.



Sprawa zapewne nie ujrzałaby światła dziennego, gdyby nie doniesienia medialne z 2018 r. o dostarczaniu do ubojni chorych zwierząt, co jest niezgodne z prawem.

"Wówczas na polecenie Głównego Lekarza Weterynarii w Polsce lekarze weterynarii przeprowadzili kontrole tych gospodarstw, z których miały wyjść do sprzedaży pojedyncze sztuki bydła. Wśród skontrolowanych znalazło się gospodarstwo oskarżonego z terenu powiatu kaliskiego" - zeznali w sądzie kontrolujący gospodarstwo oskarżonego świadkowie technik weterynarii Tomasz Żarnecki i lekarz weterynarii Katarzyna Siroń-Małys.

Prokurator Piotr Krysiak oskarżył Stanisława J. o to, że na przełomie czerwca i lipca 2018 r. przekazał do uboju chorą krowę i zataił fakt leczenia jej penicyliną. Zwierzę - zdaniem prokuratury - nadawało się tylko do utylizacji.

"W ten sposób wprowadził do obrotu szkodliwe dla zdrowia substancje oraz sprowadził niebezpieczeństwo dla życia i zdrowia życia wielu osób" - powiedział prokurator. Drugi zarzut dotyczy poświadczenia nieprawdy przez oskarżonego.

Rolnik z Żelazkowa nie przyznał się do zarzucanych czynów. Przed sądem zeznał, że zwierzę miało trafić do zakładu utylizacji. W tym celu - jak oświadczył - wezwał firmę, która zabrała zwierzę.

Odmiennego zdania jest świadek, który zajmuje się skupem żywca. "Zlecił mi przewiezienie zwierzęcia do ubojni, a nie do zakładu utylizacji. Oskarżony nie powiedział mi, że krowa jest w trakcie leczenia" - zeznał świadek.

Podobnie zeznali Tomasz Żarnecki i Katarzyna Siroń-Małys. Poinformowali sąd, że podczas kontroli rolnik powiedział o odstawieniu zwierzęcia do rzeźni.

Wyjaśnili, że w przypadku przekazania zwierzęcia do ubojni rolnik powinien był przekazać dokument dotyczący tzw. łańcucha żywieniowego, czyli historii choroby, czego nie zrobił.

Po dwóch tygodniach ubojnia poinformowała dostawcę o zutylizowaniu zwierzęcia ze względu na złą jakość mięsa. Weterynarze stwierdzili "karłactwo, zmiany organoleptyczne i niezdatność do spożycia" - poinformowano w wystawionym dokumencie.

Rolnikowi grozi od 6 miesięcy do 8 lat więzienia.



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (23)

  • Rafał 2021-10-28 06:45:46
    Kupują świnie po 2 zeta ze stref i sprzedaja jako zdrowe
    • Mello 2021-10-28 10:30:58
      Strefę to Ty masz w głowie ale strefę ograniczenia. Skoro są zbadane i wynik wyszedł ze są zdrowe to mają być sprzedawane jako chore? A strefa i cena 2 zł to tylko po to by okraść rolnika.
    • rolnik przyszłości 2021-11-02 08:14:38
      Kolego rozumem ty nie grzeszysz strefa to obszar administracyjny wyznacony przez urzedników, więc to ze świnia ze strefy to nie znaczy ze jest chora wprost przeciwnie jest wielokrotnie badana zanim pójdzie do uboju czas się douczyć zanim się zacznie pisać głupoty na forum
  • Lewar 2021-10-27 17:26:17
    Ile tego badziewia wyjeżdża z ferm?? Porównaj karty leczenia ze sprzedażą nic nie znajdziesz Porównaj sprzedaż z danymi RW i stanem fizjologicznym bydlaka znajdziesz 50% lewizny, zajrzyj w przelewy ile dostał za Padlinę chłop znajdziesz kolejne 40% leżaków 500zł za krowę, 2000 zł za sztukę To już śmierdzi padliną ... Przegląd samochodu robisz pod kamerą a w ubojni syf
  • o co szum 2021-10-27 17:04:06
    i tak lekarze badają mięso więc i tak nie trafiłoby do spożycia. O co ten płacz
  • taka prawda 2021-10-27 16:21:54
    Tak to jest jak się gospodarzy do śmierci. 69 lat to nie wiek do pracy w rolnictwie. Potem w głowie się myli od sklerozy gdzie pojechała krowa. Ale PIS nic sobie z tego nie robi a wręcz nakazuje rolnikom prace do śmierci.
    • Rolnik 2021-10-27 16:41:44
      W pewnym regionie gdzie sąsiad sąsiadowi nawet pszczoły truje, tam rolnicy i rolniczki pracują przy bimbach aż do śmierci. I to nie nakaz PiS tylko małorolnych chłopów bez wizerunku rozwoju. Tam nie ma kobiet tylko są babochaki czy baboroboty do krów.
  • Jjj 2021-10-27 09:11:09
    Grunt żeby kasa się zgadzala. Handlarze tylko szukają takich okazji. Chłop dostaje 200 zł a handlarz za zdrowa sztukę sprzedaje albo tobie powie że padła w transporcie i musiał oddać do utylizacji😀
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.81.89.248
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

KONTAKT24

Widziałeś, słyszałeś coś ważnego? Byłeś świadkiem niecodziennego wydarzenia? Napisz do nas! Opublikujemy, zainterweniujemy, pokażemy całemu światu. Jesteśmy dla Was 24 h na dobę, 7 dni w tygodniu.

DODAJ PLIKI

Kliknij lub przeciągnij pliki z dysku i upuść. Max. rozmiar pliku 4 MB.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.