- Jako minister rolnictwa i rozwoju wsi złożyłem zawiadomienie do prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez spółkę Kampol-Fruit - przekazał Kowalczyk na swoim profilu na Twitterze.

Dodał, że w resorcie rolnictwa "dołożymy wszelkich starań, żeby rolnicy odzyskali swoje należności".

Media informowały, że w poniedziałek kilkudziesięciu rolników protestowało pod zakładami Kampol-Fruit w Rykach. Chodziło o dostawców, którzy nie otrzymali zapłaty za sprzedane w sezonie owoce i warzywa.

Serwis farmer.pl informował, że protestujący nie zgadzają się na zaproponowany im układ ze strony zadłużonej firmy, w ramach którego - jak podano - rolnikom zaproponowano umorzenie połowy należności, a wypłatę reszty w ratach rozłożonych nawet na trzy lata. Dodano, że w przypadku banków i podmiotów instytucjonalnych ten sam układ przewiduje spłatę całości zadłużenia wraz z należnymi odsetkami.