Nietrzeźwy mieszkaniec powiatu bielskiego na Podlasiu wsiadł za kierownicę ciągnika rolniczego i wjechał na drogę krajową nr 66. Jadącego "wężykiem" traktorzystę zatrzymali policjanci z oddziału prewencji we Wrocławiu, którzy wracali spod granicy.

Jak się okazało w trakcie kontroli, 35-letni traktorzysta miał blisko promil alkoholu w organizmie. Jego pojazd nie miał natomiast ważnych badań technicznych. Funkcjonariusze zatrzymali prawo jazdy kierującemu oraz dowód rejestracyjny ciągnika.

Zgodnie z kodeksem karnym za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności.