PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

KO: Wraca temat zakazu hodowli zwierząt na futra

KO: Wraca temat zakazu hodowli zwierząt na futra
Liderka Zielonych Małgorzata Tracz pracuje nad kolejną wersją zakazu hodowli zwierząt na futra Fot.Shutterstock.com

Liderka Zielonych Małgorzata Tracz pracuje nad kolejną wersją zakazu hodowli zwierząt na futra - w jej projekcie ma obowiązywać długie, bo aż 5-letnie vacatio legis, a właściciele ferm mają otrzymywać odszkodowania. Mimo to jednak w samym klubie KO są wątpliwości wobec projektu.



Współprzewodnicząca Zielonych Małgorzata Tracz przygotowuje nową wersję ustawy o zakazie hodowli zwierząt na futra.

W projekcie, który ma być złożony na ostatnim w tym roku posiedzeniu Sejmu, ma być wpisane 5-letnie vacatio legis na zamknięcie hodowli. Jednocześnie po wejściu w życie ustawy już nie będą mogły powstawać nowe hodowle.

Ci, którzy będą musieli zamknąć swoje zakłady, otrzymają odszkodowania. Mają one mieć, informuje Tracz, charakter degresywny - w pierwszym roku wyższe, a potem niższe. "Chodzi o to, żeby zachęcić do likwidacji hodowli" - zaznacza liderka Zielonych.

Posłanka KO cały czas pracuje nad projektem, bo zaznacza, chce by był on jak najlepiej przygotowany pod względem legislacyjnym. Liczy, że podpisy pod projektem złożą inni posłowie Koalicji Obywatelskiej, a poprą go też przedstawiciele innych klubów.

Tracz zwraca uwagę, że przy tzw. piątce dla zwierząt z września 2020 roku największe opory budziła sprawa uboju rytualnego, natomiast zakaz hodowli na futra był mniej kontrowersyjny. Choć w tamtej ustawie był tylko rok vacatio legis i nie były planowane odszkodowania. "Mam więc nadzieję, że posłanki i posłowie będą nad tym pracować" - powiedziała.

Czy projekt ma szanse na poparcie przynajmniej w klubie KO?

Posłanka KO i szefowa parlamentarnego zespołu przyjaciół zwierząt Katarzyna Piekarska ocenia inicjatywę Tracz pozytywnie.

"Ten projekt nie powinien budzić kontrowersji, ponieważ wiem, że koleżanki i koledzy z Zielonych chcą przygotować długie, pięcioletnie vacatio legis, więc przedsiębiorcy będą mogli się na ten zakaz przygotować. Poza tym będą rekompensaty i odszkodowania, więc w duchu poprawek, które zgłosił Senat do piątki dla zwierząt" - mówi Piekarska.

"Mam nadzieję, że w takiej wersji zostanie ponad podziałami politycznymi przyjęty. Hodowla zwierząt na futra to jest przeżytek i fanaberia, a fermy futrzarskie to olbrzymie cierpienie dla zwierząt" - dodaje szefowa parlamentarnego zespołu przyjaciół zwierząt.

Bardziej sceptyczna jest Dorota Niedziela, która pilotuje sprawy ochrony zwierząt w PO.

"Nic nie wiem o tym projekcie, natomiast poparcie przez klub KO to kwestia rozmowy w ramach Kolegium" - mówi.

Pytana, czy sama byłaby gotowa poprzeć projekt, zaznaczyła, że zależy, co w nim by było. "W programie PO była likwidacja hodowli zwierząt na futra, ale na europejskich zasadach, z długim vacatio legis i odszkodowaniami" - przypomina Niedziela.

I dodaje: "Jest czas covidowy, bardzo trudna sytuacja w rolnictwie, nie wiem, czy jest dziś potrzebne zajmowanie się tym tematem".

Zaproponowana w ub. roku przez PiS tzw. piątka dla zwierząt to przepisy zawarte w nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt, m.in. zakazujące hodowli zwierząt na futra i ograniczające ubój rytualny. Rozwiązania te wywołały protesty środowisk rolniczych. Senat wprowadził do nowelizacji poprawki, ale nie zostały one poddane pod głosowanie w Sejmie, a więc nie mógł zakończyć się proces legislacyjny noweli.

We wrześniu 2020 roku 15 posłów PiS zostało zawieszonych w prawach członka partii po głosowaniu, mimo dyscypliny partyjnej, przeciwko projektowi "piątki dla zwierząt". Był wśród nich ówczesny minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski, który w efekcie odszedł ze stanowiska. W listopadzie cała piętnastka, włącznie z Ardanowskim i Kołakowskim, została przywrócona w prawach członków partii.

W październiku br. prezes PiS Jarosław Kaczyński był pytany w radio RMF FM, czy wróci do projektu tzw. piątki dla zwierząt. "Pewne elementy tego przedsięwzięcia były troszeczkę wyprzedzające obecny stan świadomości i dlatego trzeba było spojrzeć na to inaczej" - odpowiedział.



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (9)

  • kj 2021-12-03 15:07:44
    i ruskie znowu zacierają rączki....
  • Marta 2021-12-03 14:25:12
    Decyzję o zakupie futra należy zostawić konsumentowi. Jakość skórki zależy od warunków żywienia i utrzymania zwierząt, więc nie ma mowy o zaniedbaniach czy jakimkolwiek cierpieniu. Wszyscy powinniśmy nosić naturalne futra, bo są ciepłe i zdrowe dla naszego organizmu. Te "ekologiczne" szkodzą i nam, i środowisku.
    • Jakub 2022-01-11 23:27:35
      Nikt nie powinien nosić naturalnego futra, bo proces ich produkcji stanowi nieposzanowanie dla bezwzględnie najwyższej wartości moralnej, czyli dla życia.
  • Maniek 2021-12-03 14:16:04
    Jakie "vakacje" ? Normalna produkcja na pełen gwizdek puki jest na to popyt. Jak nie będzie chętnych na futra to sami zrezygnują.
  • kkk 2021-12-03 13:13:34
    5 lat to jest długie vacatio legis? to powinno być minimum 10 lat! jak nie to płacić odszkodowania gigantyczne!
    • Mateusz 2021-12-14 02:51:36
      Nic nie płacić, tylko wsadzać do więzień! Te bestie nie zasługują na nic, niech się cieszą, jeżeli ujdzie im to na sucho!
  • Janek 2021-12-03 12:01:09
    To celowe niszczenie branży futerkowej! Powinna być przyjęta zasada BRAK zapotrzebowania na futra = BRAK hodowli. Branża sama się zamknie jeżeli nie będzie nabywców surowca. A tak rozpocznie się import spoza UE gdzie nie trzeba spełniać wszystkich restrykcji. Oczywiście eksporterem spoza EU będą inwestorzy z UE. Przykre, ale prawdziwe :(
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.80.249.22
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

KONTAKT24

Widziałeś, słyszałeś coś ważnego? Byłeś świadkiem niecodziennego wydarzenia? Napisz do nas! Opublikujemy, zainterweniujemy, pokażemy całemu światu. Jesteśmy dla Was 24 h na dobę, 7 dni w tygodniu.

DODAJ PLIKI

Kliknij lub przeciągnij pliki z dysku i upuść. Max. rozmiar pliku 4 MB.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.