Chodzi o poprawki Senatu zwiększające stawki zwrotu akcyzy ze 110 l do 130 l (w odniesieniu do gruntów rolnych) oraz z 40 l do 60 l (w odniesieniu do jednostek przeliczeniowych bydła).

Wiceminister rolnictwa Ryszard Bartosik na posiedzeniu komisji sejmowych poinformował, że resort jest przeciwny dalszemu zwiększeniu zwrotu akcyzy, gdyż "w chwili obecnej ministerstwo nie ma zabezpieczenia finansowego" na te wydatki i proponuje pozostanie przy wersji uchwalonej przez Sejm.

Podniesienie zwrotu akcyzy spowodowało by wydatki rządu 480 mln zł.

Sejm 1 października br. znowelizował ustawę o zwrocie podatku akcyzowego zawartego w cenie oleju napędowego wykorzystywanego do produkcji rolnej. Ustawa zwiększa limit paliwa ze 100 l do 110 l zużywanego na 1 ha upraw rolnych. Rośnie też limit zużycia oleju napędowego w przeliczeniu na dużą jednostkę przeliczeniową bydła (DJP) z 30 l do 40 l w przypadku prowadzenia przez producenta rolnego chowu i hodowli bydła.

Podniesienie zwrotu akcyzy rolnikom będzie kosztowało budżet państwa w 2022 r. ponad 160 mln zł i zwiększy wydatki na ten cel do 1,3 mld zł. Nowe rozwiązania mają wejść w życie 1 stycznia 2022 r.

Teraz poprawki Senatu trafią pod głosowanie Sejmu.