PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Konfederacja o ustawie PiS ws. ochrony zwierząt: uderza w polskie rolnictwo i w konsumentów

Konfederacja o ustawie PiS ws. ochrony zwierząt: uderza w polskie rolnictwo i w konsumentów Fot. Szymon Mucha/Shutterstock

Projekt noweli ustawy o ochronie zwierząt uderza w polskie rolnictwo, eksport i w konsumentów, bo ceny mięsa mogą wzrosnąć - przekonywali we wtorek przedstawiciele Konfederacji. Według nich, prezes PiS Jarosław Kaczyński kieruje się lewicową ideologią, chroni zwierzęta, a zapomina o ludziach.



Ze wstępnego harmonogramu Sejmu wynika, że w środę po południu odbędą się pierwsze czytania projektu nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt, autorstwa PiS, a także projektu nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt złożonego przez Koalicję Obywatelską, który w części zawiera podobne rozwiązania jak propozycja PiS.

Wiceszef koła Konfederacji Krzysztof Bosak zwrócił uwagę, że "mieszczącym się w programie lewicy" projektem ustawy PiS "postanowiło zaskoczyć wszystkich" i z nikim go nie konsultowało.

Podczas wspólnej konferencji prasowej z posłami Jakubem Kuleszą, Robertem Winnickim i Michałem Urbaniakiem, Bosak przekonywał, że rozwiązania zawarte w projekcie PiS uderzają w polską gospodarkę "na wielu poziomach", prowadzą do likwidacji hodowli zwierząt futerkowych, a zagrożona może być też branża drobiarska, gdyż ok. 30-40 proc. eksportowanego z Polski drobiu hoduje się na zasadach zgodnych z wymogami uboju rytualnego dla żydów i muzułmanów.

"Szacuje się, że około półtora miliarda ludzi na świecie poszukuje takiego drobiu. Polska zaspokaja ten popyt poza granicami kraju, a ustawa zaproponowana przez PiS ma wprost cały ten eksport wyciąć" - ocenił Bosak. Skutkiem będzie - jak mówił - nadpodaż drobiu na rynku krajowym, załamanie cen i uderzenie w hodowców, a pośrednio we wszystkich rolników, którzy dostarczają np. rośliny na paszę.

Odnosząc się do rynku bydła, Bosak mówił o eksporcie szacowanym na miliardy euro rocznie. Ostrzegał też przed "zawirowaniami na rynku mięsnym". - Fermy zwierząt futerkowych to najbardziej ekologiczne sposoby utylizacji odpadów poubojowych - przekonywał i zwrócił uwagę, że gdy takich ferm nie będzie, to odpady poubojowe będą musiały być utylizowane, co jest drogie i podwyższy ceny mięsa. Bosak przekonywał, że ograniczanie hodowli pod pretekstem ochrony praw zwierząt będzie prowadziło do dalszych ograniczeń, czego obawiają się legalnie i zgodnie z prawem unijnym działający polscy hodowcy.

Poseł Urbaniak dodał, że "ktoś prawdopodobnie zarobi" na zmianach w polskich prawie i wskazał na niemieckie firmy utylizacyjne, dominujące na tym rynku także na rynkach europejskich.

Urbaniak przyznał, że zastanawia go, dlaczego prezes PiS "tak bardzo troszczy się o zwierzęta, a zapomina o ludziach". - PiS mieni się partią prawicową, konserwatywną, związaną z katolicką nauką społeczną, a zapomina na przykład o tym, że dalej czeka w "zamrażarce" w Trybunale Konstytucyjnym ustawa dotycząca ochrony życia - zauważył Michał Urbaniak.

Poseł Kulesza, który jest szefem koła Konfederacji, ocenił, że Jarosław Kaczyński to "szaleniec, który nie zna materii związanej ze zwierzętami, a kieruje się emocjami i lewicową ideologią", która - jak dowodził - może prowadzić w przyszłości do zakazu hodowli wszystkich zwierząt, czego domaga się m.in. europosłanka Sylwia Spurek z Grupy Postępowego Sojuszu Socjalistów i Demokratów w Parlamencie Europejskim.

"Jarosław Kaczyński stoi w jednym szeregu z panią Spurek. Jeżeli dzisiaj się nie opamiętamy, nie zawrócimy z tej ścieżki, to nasze dzieci nie będą wiedziały, jak wygląda krowa" - powiedział Jakub Kulesza.

Poseł Winnicki oświadczył, że polska branża drobiarska "jest potęgą europejską i światową, i ma olbrzymie perspektywy rozwoju, zwłaszcza na rynkach azjatyckich". - Tę branżę chce dzisiaj w dużym stopniu zabić Jarosław Kaczyński - ocenił.

Prezes Ruchu Narodowego zaznaczył, że polska branża futerkowa również jest "potęgą w skali europejskiej, która ma niesamowicie wyśrubowane normy". "A jeśli ktoś uważa, że tych norm nie spełnia, to od tego jest skuteczne, silne państwo, żeby tych norm przypilnowało i ewentualnie je zamykało" - podkreślił Robert Winnicki.

Projekt nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt oraz niektórych innych ustaw autorstwa PiS, który został w piątek złożony w Sejmie, zakłada m.in. zakaz hodowli zwierząt futerkowych, zakaz wykorzystywania zwierząt w celach rozrywkowych i widowiskowych, dopuszcza ubój rytualny tylko na potrzeby krajowych związków wyznaniowych, wprowadza kontrolę społeczną ochrony zwierząt, bezpieczne schroniska, zabrania trzymania psów na łańcuchach oraz zakłada utworzenie rady ds. zwierząt przy MSWiA.

W ubiegłym tygodniu prezes PiS oświadczył, że w Polsce trzeba wprowadzić nowy porządek prawny dotyczący ochrony zwierząt i poinformował, że gotowy jest projekt ustawy w tej sprawie. Wyraził też nadzieję na ponadpartyjne poparcie w tej sprawie.

Projekt noweli ustawy o ochronie zwierząt złożony przez KO w grudniu 2019 r. w części zawiera podobne rozwiązania jak propozycja PiS, np. zakaz wykorzystywania zwierząt w celach rozrywkowych. Drugim jego celem jest zapewnienie godnej egzystencji zwierzętom wycofanym ze służby (np. psom policyjnym lub ratowniczym).



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (1)

  • Heniek 2020-09-15 16:30:04
    Tylko Konfederacja może powstrzymać to szaleństwo i niszczenie polskiego rolnictwa ale muszą mieć poparcie ze strony rolników producentów. Na mieszkańców wsi na razie nie ma co liczyć. Ci przyłącza się dopiero jak zabraknie kasy na 12 emeryturę.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 34.232.51.240
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.