PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Koniec procesu byłego leśniczego oskarżonego o zabicie żubra

Koniec procesu byłego leśniczego oskarżonego o zabicie żubra
Leśniczy ttwierdził, że pomylił żubra z dzikiem, Foto: pixabay

Przed Sądem Rejonowym w Łobzie zakończył się proces byłego już leśniczego oskarżonego o zabicie samca żubra, spowodowanie zniszczenia w świecie zwierzęcym w znacznych rozmiarach oraz pozyskanie mięsa zwierzęcia.



Do zabicia żubra doszło we wrześniu 2019 r. w okolicy Bonina (Zachodniopomorskie, powiat łobeski). Martwe zwierzę znalazł grzybiarz, który o znalezisku poinformował najpierw leśniczego, a następnie jego przełożonych. Żubr był pozbawiony kawałków mięsa. Został trafiony z broni myśliwskiej w serce.

Policyjne pochodzenie pozwoliło wskazać podejrzanego o zabicie i pozyskanie mięsa żubra, zwierzęcia należącego do gatunku objętego ścisłą ochroną. Zarzuty łobeska prokuratura przedstawiła jeszcze we wrześniu 2019 r. ówczesnemu leśniczemu, zasiadającemu również we władzach jednego z kół łowieckich. Następnie akt oskarżenia skierowała do Sądu Rejonowego w Łobzie, przed którym w poniedziałek zakończył się proces S. P. (sąd zakazał używania imienia oskarżonego - PAP).

"Szczerze żałuję tego, co się wydarzyło. To przekreśliło całe moje życie, 33 lata pracy w lasach. Moje życie się załamało w jednej minucie, jednej sekundzie. Ja naprawdę byłem przekonany, że strzelam do zwierzęcia (…). Ja się pomyliłem, byłem przekonany, że to był dzik. (…) Jestem załamany tą sytuacją. Uważam, że to był nieszczęśliwy wypadek" - mówił na sali sądowej oskarżony, dodając, że będąc 25-lat leśniczym, kochał swoją pracę, którą stracił.

Strony wygłosiły mowy końcowe.

Prokurator Mariusz Leś wniósł o uznanie oskarżonego za winnego zarzucanego mu czynu. W ocenie prokuratora wyjaśnienia oskarżonego są mało wiarygodne i umniejszające jego winę.

Prokurator chce dla oskarżonego kary jednego roku pozbawienia wolności w zawieszeniu jej wykonania na okres 3 lat oraz ustanowienie na ten czas kuratora. Domaga się grzywny w wysokości 200 stawek po 50 zł (10 tys. zł), nawiązki w kwocie 60 tys. zł na rzecz Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska, zakazu wykonywania zawodu leśnika przez okres 7 lat oraz przepadku na rzecz Skarbu Państwa zabezpieczonej broni myśliwskiej i amunicji należącej do oskarżonego. Ten miałby także zostać obciążonym kosztami postępowania.

"Wyrządzono istotną szkodę znanemu symbolowi ochrony przyrody i dziedzictwa narodowego, jakim jest gatunek żubra europejskiego. Dokonała tego osoba, mająca za zadanie chronić przed takimi czynami gatunek objęty ścisłą ochroną krajową, (…) ważny dla Wspólnoty Europejskiej" - mówił prokurator.

Podkreślił, że oskarżony nie tylko odstrzelił żubra, ale posiadł 80 kg jego mięsa, które przetransportował i przechowywał bez zezwolenia. W ocenie prokuratora, oskarżony swoimi czynami naraził zawód leśnika na utratę zaufania społecznego.

Prokurator wskazywał w mowie końcowej, że przeprowadzony eksperyment procesowy ustalił, że "strzał do żubra został oddany w momencie, gdy ten był 47 m od miejsca oddania strzału, stał na drodze leśnej i kierował się już w ściany lasu; był dobrze widoczny, nawet gołym okiem". W opinii biegłego weterynarza ranione zwierzę mogło przejść najwyżej kilka kroków zanim padło.

Oskarżycielka posiłkowa, reprezentująca Fundację WWF, domaga się dla oskarżonego kary jednego roku bezwzględnego pozbawienia wolności.

Adwokat oskarżonego Andrzej Preiss przyznał, że eksperyment procesowy przeprowadzony był z wielką starannością, ale wbrew stanowisku prokuratury, "zdaniem obrony nasuwa on poważne wątpliwości, czy rzeczywiście nie zaszła taka sytuacja, w której oskarżony mógł się pomylić".

"Teren nie jest jednolity, jest bardzo zalesiony, ta droga w nomenklaturze leśników może jest drogą leśną, ale faktycznie jest zarośniętą przecinką. Miejsce, w którym zwierzę się znajdowało, jest za wzgórkiem. To nie jest sytuacja jednoznaczna. Oskarżony wiedział, że strzela do zwierzęcia (…), pozostaje dyskusyjne to, czy oskarżony mógł się pomylić" - mówił mec. Preiss.

Podkreślił, że oskarżony przepracował w leśnictwie ponad 30 lat, cieszył się nienaganną opinią i "po tylu latach trafił mu się taki nieszczęśliwy strzał". Został dyscyplinarnie zwolniony z pracy, utracił tym samym profity wynikające z wysługi lat, a ponadto, jak dodał mec. Preiss, w tej sprawie jest w jego ocenie, "wielka presja społeczna".

"Śmierć żubra nie zamieszkującego tego terenu, nie może być zdaniem obrony zakwalifikowane jako zakłócenie ekosystemu. (…) Śmierć żubra oczywiście jest ważna, ale należy się zastanowić czy rację ma prokurator kwalifikując czyn z art. 181 kk par. 1, jako zniszczenie w świecie zwierzęcym czy roślinnym znacznych rozmiarów" - zaznaczył obrońca oskarżonego.

Podkreślił, że wierzy w wyjaśnienia oskarżonego o pomyłce żubra z dzikiem, bo te od początku są konsekwentne. Zdaniem obrońcy śmierć żubra była nieszczęśliwym wypadkiem, nieumyślnym działaniem. Dodał przy tym, że już pozyskanie mięsa zwierzęcia było świadome i popełnienie tego czynu nie ulega wątpliwości.

Sąd termin ogłoszenia wyroku wyznaczył na 5 października.



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (4)

  • Sub 2020-10-07 16:43:36
    ot i głupoty przykład po Polsku. Człowiek zastrzelił szkodnika a ukarali jak za wielkie przestępstwo!
  • jegomość 2020-10-06 21:28:10
    Ale Polakom VIVA musi dokopać taki ma cel
  • Specjalista 2020-10-06 21:24:46
    Niemiecka Viva sie nie wypowie, gęba na kłódkę swoim rodakom nie będzie szkodzić, nie słyszałem aby jakiś Niemiec poniósł za to odpowiedzialność.
  • HELMUT 2020-10-06 20:31:24
    We wrześniu 2017 roku wędrujący po lubuskich lasach żubr przeprawił się przez Odrę. Kilka godzin później zastrzelili go niemieccy myśliwi. Początkowo twierdzono, że wszystko odbyło się zgodnie z prawem. Teraz Niemcy przyznają: to było nielegalne.Związkowe ministerstwo sprawiedliwości także przyznało - pośrednio - że zwierzę zostało odstrzelone nielegalnie. Polski żubr znalazł się bowiem na liście 245 kręgowców, które zostały nielegalnie zabite na terenie Brandenburgii od 2014 roku Jaka kara spodkała NIEMIECKIEGO mysliwego ? Moze VIVA albo inna pseudo organizacja sie wypowie !

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.235.179.111
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

KONTAKT24

Widziałeś, słyszałeś coś ważnego? Byłeś świadkiem niecodziennego wydarzenia? Napisz do nas! Opublikujemy, zainterweniujemy, pokażemy całemu światu. Jesteśmy dla Was 24 h na dobę, 7 dni w tygodniu.

DODAJ PLIKI

Kliknij lub przeciągnij pliki z dysku i upuść. Max. rozmiar pliku 4 MB.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.