Funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie zatrzymali dwóch mieszkańców Lublina w wieku 34 i 32 lat. Mężczyźni wpadli w ręce policjantów podczas pielęgnowania roślin konopi rosnących na pewnym polu pośród krzewów aronii. Łącznie funkcjonariusze zabezpieczyli 11 krzaków w fazie kwitnienia, mogących dostarczyć znacznych ilości narkotyków. Sprawcom może grozić do 8 lat więzienia.


Nielegalną uprawę konopi ujawnili również policjanci na terenie gminy Piątek w woj. łódzkim. 12 krzaków tej rośliny zabezpieczyli na polu, gdzie rosła już kukurydza. Jak informuje łódzka komenda wojewódzka, stróże prawa zapobiegli tym samym wprowadzeniu na czarny rynek około 300 gramów marihuany. Póki co jednak nie wiadomo, kto zasadził konopie pośród kukurydzy.


Brodniccy policjanci wspólnie z funkcjonariuszami CBŚP także ukrócili narkotykowy proceder, likwidując plantację konopi i zatrzymując jej właściciela. 142 krzewy nielegalnych roślin rosły w tunelu ogrodniczym oraz na grządkach, na działce 33-letniego mieszkańca Brodnicy (woj. kujawsko-pomorskie). W mieszkaniu mężczyzny natomiast policjanci znaleźli i zabezpieczyli prawie kilogram suszu marihuany i elektroniczne wagi do porcjowania suszu. 33-letni brodniczanin usłyszał 4 zarzuty, m.in. nielegalnej uprawy, posiadania znacznej ilości środków odurzających oraz przyrządów do niedozwolonego ich wytwarzania. Mężczyźnie grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.


Łódzcy policjanci zlikwidowali także dwie plantacje konopi w pobliżu Tuszyna. Łącznie zabezpieczyli 152 krzewy o wysokości od 2 do 3 metrów. Z roślin tych można było uzyskać blisko 3,5 kg marihuany. Obie uprawy były ukryte w głębi lasu