Podkreślał, że PiS nie zrealizował obietnic składanych rolnikom o gwarantowanych cenach minimalnych, wyrównaniu dopłat bezpośrednich, dopłatach do ubezpieczeń, powstaniu narodowego holdingu spożywczego.

"To nie zostało zrealizowane, nie zostało dopięte i dzisiaj trzeba pobudzić spółdzielczość, żeby udziałowcem tej spółdzielni był rolnik, przetwórca, który przetwarza te produkty i ten, który sprzedaje" - mówił kandydat na prezydenta. Jak podkreślił, to wyeliminuje pośredników którzy, "żerują na konsumencie i okradają rolnika".

Kosiniak-Kamysz przypominał też inne swoje postulaty programowe jak m.in. emerytura bez podatku, stypendium prezydenckie dla studentów, czy program wsparcia rodzin w zakupie mieszkania.

"Moi szanowni konkurenci, jak kopiujecie emeryturę bez podatku, program mieszkaniowy +Własny kąt+, tysiąc zł dla studenta prezydenckiego stypendium czy dodatki emerytalne dla strażaków, to podajcie autorów tych propozycji, podajcie moją stronę (internetową - PAP), bo tam jest pełen program" - mówił Kosiniak-Kamysz. "Dla Polski musi być program, nie tylko hasła" - oświadczył.