Jak poinformował resort rolnictwa w środowym komunikacie uczestnicy posiedzenia analizowali sytuację w zakresie możliwości transportu produktów rolnych i spożywczych z terytorium Ukrainy.

Omówiono problemy logistyczne w trzech głównych miejscach: na przejściach granicznych, w transporcie kolejowym i w portach. Ministrowie podzielili się zadaniami - podano. Dodano, że najpilniejsze jest dalsze usprawnienie przejść granicznych poprzez zwiększenie obsady lekarzy weterynarii, a także ewentualne budowanie tymczasowych magazynów na granicy z Ukrainą.

Przewodniczący Zespołu wicepremier Henryk Kowalczyk, który prowadził środowe spotkanie wskazał, że ważne jest udrożnienie transportu kolejowego dla 15 składów pociągów na bazie wózków, które mają Ukraińcy, tak aby można było bezpośrednio przewozić - w ukraińskich wagonach - zboże do portu w Gdańsku.

Dodał, że do portu w Gdańsku jeździłyby także samochody.

Jak podał resort, podczas spotkania omawiano możliwości urządzenia terminala zbożowego o powierzchni magazynowej na ok. 100 tys. ton. Pozwoliłoby to na prowadzenie na dużą skalę eksportu zboża zarówno ukraińskiego, jak i polskiego -oceniono.

Zboże jest newralgicznym produktem w przeciwdziałaniu wizji głodu w Afryce i krajach arabskich. Jesteśmy zobowiązani pomóc Ukrainie w eksporcie. W tym celu musimy rozpatrywać różne rozwiązania i szukać nowych możliwości - podkreślił, cytowany w komunikacie wicepremier Kowalczyk.

Międzyresortowy Zespół do spraw Transportu Produktów Rolnych i Spożywczych z Ukrainy jest organem pomocniczym, który został powołany 23 czerwca br.